W związku z tym, że jestem tatą, którego synek startuje od września do przedszkola - chciałbym się dowiedzieć jakie są metody wychowawcze w XXI w. w przedszkolach?
czego możemy się spodziewać?
Chodzi mi o system kar i nagród.
Czy dzieci są motywowane? jaki jest system nagród?
Czy "metody" sprzed ćwierćwiecza, które godziły w poszanowanie godności dziecka nadal są stosowane???
Moja siostra do tej pory opowiada o traumie z przedszkola - klapsach, sadzaniu do kąta, wykluczaniu z zabawy.
W sumie wychowawczyni zrobiła jej krzywdę na całe życie-ma teraz 26 lat i nadal o tym pamięta.
A jak jest teraz?
Jakie macie doświadczenia z przedszkolami Waszych dzieci?














