Dziewczyna z Czewujewa by Agnes Turner.
·
Jak postępować w czasach korona wirusa - porady polki mieszkającej w Chinach!
Cześć,
w ciągu ostatnich kilku dni dostałam ok 20 wiadomości typu...."jak ma się sytuaja z tym wirusem", "mieszkasz w Chinach może coś wiesz" itd itp... no mieszkam w czajna i of course, że wiem!!!
Sprawa wygląda tak, że kiedy u nas nie ma już wielu przypadków nowych zachorowań (u mnie w mieście już prawie twa tygodnie) i wszystko wraca pełną parą do normalnośći; u was (w Europie) zaczyna się jazda bez trzymanki!
Dlatego kilka porad co robić i jak postępować!
1. Nie panikujcie! Myjcie ręce, dezynfekujcie telefony (tam najwięcej zarazków), dbajcie o zdrowie, nie bagatelizujcie oznak przemęczenia i po prostu uważajcie na siebie ale bez przesady! Największe ryzyko zachorowania jest u osób słabych, już chorych i powyżej 50 roku życia.
Doszły mnie słuchy, że tak wszyscy panikują, że zaczyna brakować makaronów, mleka i innych produktutów... no sorry bez przesady niedźwiady! To nie jest koniec świata!. Wystarczy, że będziecie mieć w domu mąkę, jajka i drożdże! Chleb da się upiec, ciasto, makaron zrobić; słoiki na bank można znaleźć w każdej spiżarni.
Może u mnie w Chinach, w pewnym momencie było mniej zapasów aleeeeee nie można porównywać 7 milionowego miasta, gdzie każdy mieszkaniec został zobligowany do pozostania w domu, do jakiegokolwiek innego miasta w PL czy waszej obecnej sytuacji ... WTF?
2. Największy apel do sprzedawców - nie bądzcie (sory za słowo) hujami i próbując się nagle super wzbogacić, nie podnoście cen o 200 czy 300%! Trzeba być ludźmi! W Chinach rząd zabronił podnoszenia cen, dlatego ludzie mieli dostęp do produktów i pomimo kwitnienia w domach mogli się dobrze odżywiać. Słyszałam od znajomych, że ceny już idą strasznie w górę ale hej... w imieniu czego? Bo tak? No, to nie jest do końca ludzkie ani fair! Babcia wyższej emerytury na ten okres przecież nie dostanie! Tak samo samotna matka z małymi dziećmi nie zarobi więcej, więc czemu być świnką i podnośić nagle ceny za produkty, które u producenta cały czas kosztują tyle samo? IDK... Raczej nasz szanowny rząd nic nie zrobi w tym kierunku, ale wy możecie! Żyjemy w czasach internetów ... tu nic nie zostaje pominięte lub zapomniane więc hej... chyba wiecie co robić z nieuczciwym sklepem/sprzedawcą ;)
3. Pozostańcie ludźmi! Co mam na myśli? Hah, obecna sytuacja jest idealnym momentem do szerzenia nienawiści, siania niezgody, obarczania innych winą czy bardzo wielkiego hejtu, nienawiści i nietolerancji (rasowej, religijnej, jakiejkolwiek)! Takim rzeczom mówimy stanowcze NIE! Ani was to nie uchorni od zachorowania, ani nie pomoże w uniknięciu choroby czy szybszym powrocie do zdrowia! Jedynie może doprowadzić do jeszcze większego podziału społeczeństwa i fuck it... wojny domowej (w PL wszystko jest możliwe). Bądźcie dla siebie po prostu ludźmi! Nauczcie się empati, zrozumienia i tolerancji, której i tak bardzo brakuje polskiemu społeczeństwu! To na prawdę nie jest trudne!
4. Nie dajcie się manipulować! Mediom, księdzu, politykom, nikomu! Macie swoje mózgi, więc proszę myślcie trzeźwo i zdroworozsądkowo. Obecna sytuacja jest nie tylko dobrym momentem do szerzenia nienawiści, ale również idealną do przepychanek politycznych, zganiania winy jednej pratii na drugą i mydlenia oczów! Zamiast typowiego pierdolenia należy działać! Pamiętajcie również i o tym!
5. Jeśli już jesteśmy przy pamięci... jeśli mieszkacie koło ludzi samotynych, starszych, chorych, z małymi dziećmi itp zajżyjcie do nich od czasu do czasu. Zapytacjie czy wszystko u nich ok i czy nie potrzebują pomocy lub jakiś zakupów. Nawet jeśli ich nie lubicie lub jesteście skłóceni. Nic was to nie zaboli. Bycie dobrym to nie znaczy siedzieć w pierwszej ławce na niedzielnej mszy. To znaczy mieć w sobie empatię i wolę do czynienia dobrego, mimo wszystkich uprzedzeń MTF!
6. Nie sprzeciwiajcie się obostrzeniom i jakimś ograniczeniom! Tu w Chinach, rząd nakazał pozostanie w domach, zamkniecie biznesów itd. Nikt się nie kłocił, sytuajca została opanowana, wracamy do życia. Obawiam się, że niektórzy zaczną się buldoczyć, iż jest to obostrzenie praw człowieka i wolności... No ok, było, ale na zdrowy rozsądek było to również konieczne. Zamiast się kłocić, przyjmijcie to do wiadomości, kupcie karty do gry, zostańcie w domach, poczytajcie dzieciom, spędźcie czas z rodzinami. Wyłączcie TV i przestańcie się martwić.
Pamiętajcie o byciu czlowiekiem nie wilkiem. Wojna to nie tylko bomby i maszerujące wojsko.
With Love
Agnes
Post edytowany