Ordo Iuris wspierane przez sieć religijnych radykałów. WikiLeaks publikuje dane dot. fundamentalistycznych organizacji
9 Sierpnia 2021
Autor tekstu:
Konrad Wrzesiński
Udostępnij:
Opublikowana przez WikiLeaks, obejmująca 17 tysięcy dokumentów "Sieć Nietolerancji" dotyczy działań organizacji zrzeszającej religijnych fundamentalistów w całej Europie. Radykałowie walczą z LGBT, chcą zakazu aborcji, rozwodów czy antykoncepcji. Na liście finansowanych organów jest polskie Ordo Iuris.
WikiLeaks zajmuje się publikacją tajnych dokumentów rządowych i korporacyjnych, które sygnalizują działania niezgodne z prawem. Witryna zasłynęła choćby z ujawnienia danych dotyczących wojen w Iraku i Afanistanie czy więźniów z Guantanamo.
5 sierpnia opublikowano 17 tysięcy dokumentów od HazteOir i CitizenGO, hiszpańskich prawicowych organizacji, które dzięki oddolnej mobilizacji i lobbingu na wysokim szczeblu walczą m.in z sekularyzacją czy społecznością LGBT.
Polityka"Wiadomości" TVP przez aż 6 minut komentowały zarobki Tuska
PolitykaDebata Tusk vs. Kaczyński. Rzeczniczka PiS odpowiada
PolskaTrzy ciała w domu w miejscowości Borowce. Nieoficjalne ustalenia...
ŚwiatZnany antyszczepionkowiec przekupiony. Przyjął 10 tysięcy w...
PolitykaCo tak naprawdę dzieje się z Tymoteuszem Szydło? Dziennikarz zadał b.
PolskaGniezno. Policja szuka sprawcy ataku na sanepid. Doszło do...
Recommendations powered by plista
donald tusk - maląg
"Eksport nienawiści"
HazteOir powstało w 2001 roku w Hiszpanii. Celem organizacji jest prowadzenie kampanii na rzecz fundamentalnie prawicowych wartości. 12 lat później, w roku 2013, założono CitizenGO, by w ten sposób rozszerzyć działalność na kraje niehiszpańskojęzyczne.
Organizacje łączy osoba Ignacio Arsuagi, założyciela HazteOir i członka zarządu CitizenGo. Rzecz sięga jednak dalej. Oba podmioty są częścią globalnej sieci skrajnie prawicowych organizacji, które pod przykrywką wartości rodzinnych prowadzą kampanie nienawiści.
Wspomniane podmioty są częścią Światowego Kongresu Rodzin (WCF), zrzeszającego prawicowe organizacje, które promują nienawiść do osób LGBT, walczą z aborcją czy prawem do antykoncepcji.
W roku 2014 Southern Poverty Law Center, amerykańska organizacja prawnicza, zaliczyła WCF do tzw. grup nienawiści. Oceniono, że "Światowy Kongres Rodzin jest jedną z najbardziej wpływowych amerykańskich organizacji zajmujących się eksportem nienawiści".
Odwrócić kulturową rewolucję
Oba stowarzyszenia odgrywają zasadniczą role w dostrzegalnym na całym świecie procesie charakteryzującym się tendencją do zwracania się "w prawo", ku radykalnie religijnym wartościom. Dla przykładu: CitizenGo, wraz z Instytutem Badań Populacyjnych, uruchomiło petycję pod tytułem "Aborcja NIE JEST Prawem Człowieka!".
Organizacje działają w ramach nieformalnej grupy Agenda Europe, który walczy o odwrócenie "zdobyczy kulturowej rewolucji" z lat 60. ubiegłego wieku. W praktyce: z wolnością seksualną, równouprawnieniem kobiet czy prawami dla mniejszości seksualnych.
Fundamentaliści usiłują narzucić tzw. Prawo Naturalne, przestrzegając, jakoby w przeciwnym razie zachodnia cywilizacja miała zniszczyć samą siebie.
Powiązania z Kremlem
Do tak wielkich celów potrzebne są rzecz jasna wielkie pieniądze. Agenda Europe celuje w "arystokratów, miliarderów i oligarchów, skorumpowanych polityków i tych negujących ocieplanie klimatu", pisał już przed trzema laty tygodnik "Polityka".
Organizację wspierają choćby arcyksiążę Imre von Habsburg-Lothringen, meksykański miliarder Patrick Slim Domit, biznesmen Michael Hintze, a także rosyjski oligarcha Konstantin Małofiejew.
Ten ostatni to zaufany człowiek Władimira Putina. Agenda Europe wielokrotnie była tym samym wiązana z Kremlem. Nieprzypadkowy jest tu fakt, że od lat to właśnie Moskwę uważa się za stolicę fundamentalistycznej międzynarodówki.
Mobilizacja oddolnego wsparcia. Na liście Ordo Iuris
Dzięki pozyskiwaniu imponujących funduszy organizacje wpływają na polityków najwyższego szczebla. Podstawą działania owych organizacji jest jednak również mobilizacja oddolnego wsparcia.
"Sieć nietolerancji" sięga Polski za sprawą Ordo Iuris.
Z przecieku WikiLeaks wynika, że hiszpańskie organizacje fundamentalistyczne wspierają polską fundację. Sprawę w mediach społecznościowych nagłośniła już choćby Klementyna Suchanow.
Prezes zarządu Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski w przeszłości niejednokrotnie wypierał się powiazań z Agenda Europe. Te jednoznacznie potwierdzają jednak opublikowane przez WikiLeaks dane dotyczące przelewów na konto polskiej fundacji.
Zdające się mieć bliskie kontakty z obecną władzą Ordo Iuris od lat walczy o wprowadzenie religijnego fundamentalizmu w naszym kraju, za jeden z głównych celów przyjąwszy walkę z każdą próbą wprowadzenia w Polsce edukacji seksualnej.
Do krucjat wypowiedzianych przez fundację należy też zwalczanie prawa do aborcji, in vitro, dostępnością tabletek "dzień po" – po które rzekomo kobiety sięgają "jak po cukierki" – a w dalszej perspektywie nawet penalizacja homoseksualizmu. Działalność organizacji i jej plany analizowało już choćby na początku roku 2020 OKO.press.
Kwaśniewski na ten moment nie skomentował przecieków potwierdzających powiązania Ordo Iuris z siecią religijnych radykałów w całej Europie.
https://wtv.pl/ordo-iuris-wspierane-przez-sie...