Kula!,nie!, to zbyt honorowe!, zostaje więc powróz ( wszelką dosłowność wykluczam)
Kulę mi dajcie, panie poruczniku, kulę…«.
– rzekł błagalnie zdrajca do dowódcy oddziału AK por. Tadeusza Studzińskiego.
»Kula to śmierć honorowa, zdrajcy na nią nie zasługują« – usłyszał.
76 lat temu, 20 stycznia 1945 r., oddział AK wykonał egzekucję Wacława Krzeptowskiego, współpracującego z okupantem górala wysługującego się Niemcom.
Brał on udział w akcji germanizacyjnej na Podhalu, która miała przekonać tutejszą ludność, że bliżej jej do Niemców niż Polaków.
Okupanci powołali specjalny Instytut Niemieckich Prac na Wschodzie, w skład którego wchodziła specjalna sekcja rasy, prowadząca badania wśród Górali w Zakopanem i okolicy..
I tenże renegat, zdrajca, sprzedawczyk Krzeptowski, powieszony z wyroku sądu Polskiego Państwa Podziemnego, dokładnie 76 lat temu, takimi słowy 12 listopada 1939 roku witał jako lider poddańczego Goralenvolku w Zakopanem szefa niemieckiej okupacyjnej administracji generalnego gubernatora Hansa Franka:
" Meine liebe Kameraden, 20 lat jęczeliśmy pod polskim panowaniem, a teraz wracamy pod skrzydła wielkiego narodu niemieckiego – mówił lider Goralenvolku Wacław Krzeptowski.
Zaś kilka lat później, gdy zakładano mu sznur, powróz na szyję, błagał łamiącym się głosem żołnierzy Armii Krajowej, aby go zastrzelili.
Usłyszał, "Kula to śmierć honorowa, zdrajcy na nią nie zasługują«.
Otóż to.
Honor.
A cóż to takiego?
Trudne terminy; polskość, honor, przyzwoitość.
Szczególnie gdy rzekomy Polak tak solennie dziękuje za 15 letnie... błogosławione rządy Angeli Merkel oraz CDU.
Dla kogo były one błogie?
I któż, oraz za co je tak wychwala?
Naturlich! Donald Tusk.
Dla samegoż herr Donalda Tuska, te lata jak najszerzej rozumianej kurateli były bardzom sehr błogie!
I herr Donald ma za co wysławiać swoich niemieckich protektorów.
"Meine Kameraden....tyle lat cierpiałem z powodu tej polskości, tej obrzydliwej nienormalności.
I dopiero miliony DM podarowane mnie oraz moim kolegom z Kongresu Liberalnego pozwoliły złapać oddech, odetchnąć zdrowym powietrzem
Ten niemiecki luft wolności z wysokim czarnorynkowym przelicznikiem waszej marki, był dla mnie błogosławieństwem.
Odżyłem.
Poczułem się wolnym.
Szeroko otwartymi oczyma chłonąłem ten wasz germańsko/ozdrowieńczy, normalny świat.
Wreszcie mogłem zrzucić z szyi tę nienormalność, polskość, która jak powróz od lat mnie dusiła.
Meine lieben kameraden.
Vielen dank! "
Resume- wszelką dosłowność wykluczam.
pzdr
p.s. Uzbierało się nad Wisłą tych, którzy swym Liebe Kameraden tak się wysługują.
Długo by ich wymieniać, zum beispiel, taki choćby horst fenglarschyk.
Źródło:
https://niepoprawni.pl/blog/antysalon/kulanie-to-zbyt...
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).