12°C

11
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 4.72
PM25: 6.42 (15,9%)
PM10: 7.15 (42,78%)
Temperatura: 12.18°C
Ciśnienie: 1010.15 hPa
Wilgotność: 70.33%

Dane z 25.07.2026 04:10, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Co nowego w ........kumaczym łbie

3728 postów
Postów: 4069
cymbalista
postów: 4069
Poniedziałek, 13 lipca 2026 11:48:55
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
dlaczego nie przytoczysz jakiegokolwiek komentarza spod tego filmiku? wszystkie praktycznie wskazują, że AK i BCh zachowały się właściwie w tej sytuacji
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Poniedziałek, 13 lipca 2026 11:50:30
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@Jak dalej będziesz wklejał te faszystowskie brednie, wykorzystam powyższe paragrafy.
Gdzie ty głąbie widzisz w moich postach Proagowanie faszyzmu? Ucz się polskiej historii a nie legend o niej. Polscy partyzanci mieli na rękach krew tysięcy Ukraińców. O tym dlaczego członkowie polskiego podziemia mordowali nawet kobiety i dzieci pisze w swojej książce Antykomunistycznego podziemia portret zbiorowy 1945-1956 profesor Mariusz Mazur.
Zbrodnie w Pawłokomie (3 marca 1945 r., por. Józef Biss „Wacław”, AK-DSZ), Piskorowicach (18 kwietnia 1945 r., kpt. Józef Zadzierski „Wołyniak”, NOW), Wierzchowinach (6 czerwca 1945 r., kpt. Mieczysław Pazderski „Szary”, NSZ-NZW) oraz dziesiątki innych, pojedynczych mordów, których podstawą była ksenofobia prowadząca do czystek etnicznych, łatwo znajdowały uzasadnienie w świadomości mordujących.W celu pokonania ewentualnego dysonansu moralnego albo traumy bądź dla prostego opisu pobudek dokonuje się heroizacji własnych postaw i zachowań. Oficjalnymi motywacjami stawały się m.in.:
1) zemsta, czy raczej sprawiedliwa kara za zbrodnie ukraińskie na Wołyniu,2) wymierzenie sprawiedliwości/zemsta za faktyczną bądź domniemaną współpracę z Niemcami albo z polską lub sowiecką komunistyczną władzą,
3) konieczność ukarania za negatywny stosunek do polskiego podziemia,
4) ideologia homogeniczności/czystości etnicznej państwa, czyli usprawiedliwione działanie dla dobra ojczyzny jako wartości wyższej,5) chęć ostrzeżenia na przyszłość tych, którzy mieliby potencjalnie złe zamiary. Wreszcie last, but not least,
6) mordowanie, czasami brutalne, dziesiątek osób, w tym dzieci, oraz kradzież dobytku ofiar wykonywane były na rozkaz, co miało zwalniać z moralnej odpowiedzialności za dokonane czyny. Już po samej zbrodni konstruowano dalszą argumentację, która miała uzasadnić okrutne działania oraz zmniejszyć potencjalny dysonans moralny.
Odpowiedzialność zbiorowa
Wśród wyobrażonych powodów pacyfikacji wsi ukraińskich mogła być zemsta za mordy na Wołyniu i Zasaniu oraz za antypolskie działania UPA i wyższy status Ukraińców podczas okupacji niemieckiej stawiający ich w roli faszystowskiego sojusznika, który w przeciwieństwie do Niemców nadal pozostawał w Polsce, funkcjonując jako ich substytut.
Mamy tu zatem do czynienia z odpowiedzialnością zbiorową, którą miała uzasadnić sytuacja wojenna i działanie na rzecz dobra narodu. Uznawano, że polska strona ma do tego prawo, ponieważ jest to wyrównywanie rachunków, ale też zapewnianie „polskości” tych terenów, czyli wymierzanie sprawiedliwości i przywracanie równowagi, także w wymiarze dziejowym. https://wielkahistoria.pl/jak-polscy-partyzanci.../
Postów: 4069
cymbalista
postów: 4069
Poniedziałek, 13 lipca 2026 11:52:36
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
dlaczego nie przytoczysz jakiegokolwiek komentarza spod tego filmiku? wszystkie praktycznie wskazują, że AK i BCh zachowały się właściwie w tej sytuacji
Postów: 4069
cymbalista
postów: 4069
Poniedziałek, 13 lipca 2026 11:54:34
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Polscy partyzanci mieli na rękach krew tysięcy Ukraińców.

z rąk polskich zginęło do 20 000 Ukraińców, z rąk ukraińskich ok. 120 000 Polaków, dostrzegasz skalę różnicy?
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Poniedziałek, 13 lipca 2026 12:10:35
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
To dane polskie a ukraińskie inne.Skali nie widać ponieważ proces prześladowań trwał ponad 20 lat i nie ma danych ilu Ukraińców zaręczyla Polska policja ilu zmarło na, wskutek odniesionych ran iluz marlo na skutek pobić faszystowskich grup ruchu Narodowego oraz w trzech polskich obozach koncentracyjnych gdzie katowano Ukraińców. Tu tylko malutka część...
z 21 listopada 1930 r.„Lwów. Galicja Wschodnia, piątek.Jedenastu ukraińskich chłopów, w większości okrutnie pobitych przez Polaków, leży tu w małym, skromnym ukraińskim szpitalu. To tylko kilka z wielu ofiar tego, co rząd nazywa „pacyfikacją Galicji Wschodniej”. Trzeba być całkowicie szczerym w sprawie jednej z najstraszniejszych zbrodni współczesności. Tych jedenastu chłopów zostało tak zmasakrowanych na gołych tyłkach, że ich ciała były dosłownie jedną siekaną masą.Z przerażeniem i słabością, ale jednocześnie z pretekstem, że nie mogę się przerazić tym ostatecznym, niepodważalnym dowodem, zwróciłem się… do uprzejmych księży, którzy opiekują się torturowanymi ofiarami, aby pokazali mi prawdziwe okaleczenia. Potem zdjęto bandaże… i zobaczyłem… niebieskoszare, żywe ciało, pobite cztery… tygodnie temu na jedną, ohydną masę. Mam zdjęcia tych okaleczeń....kiedy polskie władze we Lwowie dowiedziały się o istnieniu tych zdjęć, przeszukały nie tylko ukraiński szpital, ale także domy wszystkich ukraińskich lekarzy. Co więcej, polskie władze nie zapytały, kim było 11 ofiar. Polacy zaprzeczają, twierdząc, że nie ma strachu. Chcieli tylko zniszczyć... zdjęcia.Na wsiach chłopi byli przerażeni i nie śmieli mówić. Każdy, kto próbował ich przesłuchać, był aresztowany lub nie wpuszczany. Każdy, kto próbował dotrzeć do prawdy, był śledzony jak cień przez bandę polskich szpiegów.../.../Ofiary, które widziałem osobiście – mianowicie 11 osób tutaj, w szpitalu – to tylko kilka spośród bardzo dużej liczby./.../,,, Kilka osób zginęło w wyniku pobicia. ... Mychajło Pietruszka, mieszkający we wsi Mosty Wełyki, uciekł w strachu, został złapany i pobity. ... Zmarł w wyniku pobicia 25 października. Chłop Tiutko, którego pobito w Gaju, zmarł, gdy całe jego ciało sczerniało od ciosów.Rodzaj popełnionych okrucieństw był bardzo zróżnicowany, a skala zniszczeń, jakie wyrządził głównie 14 Pułk Ułanów Polskich, była ogromna./.../Czasami wojsko strzelało do mieszkańców wioski, gdy uciekali do lasu. Bito również kobiety i dzieci.Angielska gazeta „Manchester Guardian.Angielska gazeta „Manchester Guardian” zamieściła w numerze z 21.11.1930 roku artykuł swojego korespondenta Voighta o polskich pogromach w Galicji pod tytułem „Na Ukrainie. Chłopi faszerowani i zabijani”. Artykuł został napisany we Lwowie 14 listopada i opierał się na tym, co korespondent widział na własne oczy.
Mińsk Mazowiecki Postów: 4584
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 4584
Poniedziałek, 13 lipca 2026 12:35:22
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
kumak nie pierd...l głupot. Negowane zbrodni ludobójstwa, usprawiedliwianie jej, wyśmiewanie się z ofiar jest karane. Możesz się o tym przekonać.
Postów: 4069
cymbalista
postów: 4069
Poniedziałek, 13 lipca 2026 12:40:52
+2
+2 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
w trzech polskich obozach koncentracyjnych

możesz podać gdzie one miały swoje siedziby?

14 Pułk Ułanów Polskich

nie było w II RP takiej formacji wojskowej
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Poniedziałek, 13 lipca 2026 18:59:35
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
nie chce mi się a Pułk był. nie zadawaj mi pytań
Postów: 4069
cymbalista
postów: 4069
Wtorek, 14 lipca 2026 08:43:58
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
w trzech polskich obozach koncentracyjnych

możesz podać gdzie one miały swoje siedziby?

14 Pułk Ułanów Polskich

nie było w II RP takiej formacji wojskowej
Postów: 9052
Zolnierz
postów: 9052
Wtorek, 14 lipca 2026 16:33:48
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kumak, ile było przypadków w wykonaniu polskich partyzantów w stosunku do Ukraińców: przybijania do drzew, rozłupywania i rąbania siekierą, rozrywania ciężarnych kobiet i zaszywania na miejscu dziecka np. kotów?
Ile. Tylko konkretnie pisz, a nie lewackie bzdety.
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Sobota, 18 lipca 2026 09:28:05
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"Jeśli posłuchać dzisiejszych Polaków, okaże się, że Polacy mieszkający na Wołyniu do 1943 roku jedynie tańczyli w kółku, śpiewali w chórze cerkiewnym i jedli lody. Aż nagle, bez powodu, UPA ich zaatakowała i zaczęła masowo niszczyć.

Ale to tylko według współczesnych Polaków. Bo tak naprawdę wszystko zaczęło się od upadku imperiów rosyjskiego i austriackiego w latach 1917-18.

W rezultacie Ukraińcy utworzyli dwa państwa – Ukraińska Republika Ludowa (UNR) ze stolicą w Kijowie (20 listopada 1917 r.) i Zachodnio Ukraińska Republika Ludowa (ZUNR) ze stolicą we Lwowie (1 listopada 1918 r.).

A 11 listopada 1918 roku Polacy, po 125 latach przynależności do Imperium Rosyjskiego, utworzyli państwo II Rzeczypospolitej. Dosłownie od pierwszych dni swojego powstania, to państwo polskie zaatakowało ZUNR i rozpoczęło masową inwazję na zachodnie państwo ukraińskie. Pod ciosami przeważających sił polskich Ukraińska Armia Galicyjska (UGL) wycofała się za Zbrucz, a 18 lipca 1919 roku Polska zajęła całe terytorium ZUNR.

W tym czasie państwo polskie, marząc o zajęciu terytoriów na wschodzie, wysłało swoje wojska poza swoje granice, na wschód, na północ od Galicji. 14 lutego 1919 roku wojska te starły się z wojskami rosyjskimi, które posuwały się na zachód, mając na celu szerzenie bolszewizmu. W rezultacie rozpoczęła się wojna polsko-rosyjska, która trwała do 18 marca 1921 roku. Rezultatem tej wojny było zajęcie przez Polaków zachodniej części Wołynia.

Po zdobyciu zachodniego Wołynia, należącego od niepamiętnych czasów do ukraińskiej grupy etnicznej, państwo polskie sprowadziło na ziemie wołyńskie ogromną liczbę kolonistów, których nazywało „osadnikami”. Osadnicy ci otrzymali wszelkie prawa do ziem ukraińskich, które zostały im po prostu brutalnie odebrane. Państwo polskie zaś stworzyło prawdziwy terror dla Ukraińców, który nazwało pięknym słowem „pacyfikacja”. W tłumaczeniu – pojednanie, pokój. Tej polskiej pacyfikacji towarzyszyły represje, przemoc i militarno-polityczne działania odwetowe. Polacy zorganizowali również podobną pacyfikację dla Ukraińców w okupowanej ZUNR. Główną siłą przeprowadzającą pacyfikację były formacje wojskowe, a mianowicie regularne wojsko polskie (później Armia Krajowa) i Oddziały Chłopskie. Oddziały chłopskie były oddziałami partyzanckimi, tworzonymi głównie z osadników. Po znalezieniu się pod polską okupacją Ukraińcy zostali natychmiast pozbawieni praw, upokorzeni i pozbawieni środków do życia. Ukraińskie szkoły zamknięto, ukraińskie kościoły zniszczono, ukraińskie organizacje rozwiązano i zdelegalizowano, a nawet powiedzenie „mieszkam na Ukrainie” było surowo zabronione i karane biciem za nieprzestrzeganie tego nakazu. Praktyka bicia Ukraińców przez Polaków przybrała powszechną skalę i była wspierana na wszelkie sposoby przez państwo.

W warunkach okupacji i znęcania się Ukraińcy na Wołyniu i w Galicji jakoś przetrwali aż 21 lat. Jednak w 1943 roku Ukraińcy nie wytrzymali i „ziemia ukraińska spłonęła” pod stopami polskich okupantów.
UPA, stworzona przez Ukraińców, wylała na głowy Polaków całą wściekłość i nienawiść, które nagromadziły się przez 21 lat polskiego znęcania się. Polacy zostali wypędzeni z Wołynia i Galicji. Ci z nich, którzy nie zdążyli uciec, zostali bezlitośnie zniszczeni. Katiusza dostała to, na co zasłużyła. Ale wielkie mocarstwa światowe: USA, Wielka Brytania i ZSRR wytyczyły granicę z Polską wzdłuż linii Curzona. W ten sposób część ukraińskich ziem etnicznych znalazła się w Zakorzu, czyli na terytorium Polski.
Są to Łemkowie,
Lubaczów,
Chołmszczyzna,
Podlasie,
Bojkowie Zachodni.
W wyniku przymusowych deportacji Ukraińców (1944–1946) przeprowadzonych przez polskie władze (Akcja „Wisła”), tereny te zostały niemal całkowicie pozbawione rdzennej ludności ukraińskiej.

Niestety jednak nie wszyscy Ukraińcy z Zakorzu mieli szczęście przeżyć. Ponieważ 10-11 marca 1944 roku Armia Krajowa z batalionami chłopskimi na Chełmszczyźnie zaatakowała ukraińskie wsie: Andrijewkę, Brzeziew, Brześć, Wereszyń, Łaskiw, Małycz, Małkiw, Modryń, Miagke, Riplin, Sahryń, Stryżywiec, Terebinec, Terebin, Turkowicze, Szychowycze. Wsie te zostały niemal całkowicie spalone przez Polaków. Polska operacja karna trwała dwa tygodnie. W tym czasie Polacy zamordowali w tych wsiach 2000 pokojowo nastawionych Ukraińców.

Polacy nigdy nie dążyli do pokojowego współżycia z Ukraińcami. Dążyli jedynie do przejęcia ziem ukraińskich, a zamieszkujący je Ukraińcy zostali albo zasymilowani (przymusowo związani z Polakami), albo zniewoleni, albo wymordowani.

Boisz się prawdy?
Nie bój się! Prawda cię wyzwoli!"

Ps. w tekście są drobne nieścisłości dat ale nie zmienia to przesłania. Historia jest bardziej skomplikowana niż wielu chciałoby ją widzieć.
Każde zdarzenie (skutek) jest wynikiem działania wcześniejszego czynnika (przyczyny).
ŹRÓDŁO - Facebook - Ziętkiewicz Janusz - Warszawa
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Sobota, 18 lipca 2026 09:38:35
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@
Postów: 9049
Zolnierz Wtorek, 14 lipca 2026 • 16:33:48
+1
+
-
Kumak, ile było przypadków w wykonaniu polskich partyzantów w stosunku do Ukraińców: - ten temat mnie nie interesował ale prawda taka ze polscy partyzanci mieli czym zabijać wiec często po prosu strzelali lub otaczali i podpalali. inaczej z cywilami i tutaj mordowali tym co było pod reką. zeby zaspokoić twoja ciekawość to wybrałem wyczyny polskich narodowców z roku 1941. domyślisz sie ze Ukraińcy byli mordowani w zupełnie podobny sposób
Podczas pogromów i mordów na ludności żydowskiej na Podlasiu latem 1941 roku (w okresie po ataku III Rzeszy na ZSRR) grupa polskiej ludności cywilnej, działając z inspiracji bądź za przyzwoleniem niemieckich okupantów, stosowała różnorodne, wyjątkowo brutalne metody uśmiercania. Narzędzia zbrodni stanowiły najczęściej przedmioty codziennego użytku oraz narzędzia gospodarskie. Najważniejsze sposoby i metody mordowania ustalone przez historyków oraz Instytut Pamięci Narodowej (IPN) to: Palenie żywcem w zamkniętych budynkach Była to metoda masowej eksterminacji zastosowana w największych pogromach w regionie. Spalenie w stodołach: Ofiary (często całe rodziny, w tym kobiety i dzieci) pędzono na obrzeża miasteczek, zamykano w drewnianych stodołach, oblewano ściany naftą lub benzyną i podpalano. Metodę tę wykorzystano m.in. podczas zbrodni w Jedwabnem (10 lipca 1941 r.) oraz w Radziłowie (7 lipca 1941 r.).Pobicia ze skutkiem śmiertelnym i użycie narzędzi gospodarskich Przed masowymi egzekucjami lub w trakcie mniejszych pogromów (np. w Wąsoszu, Szczuczynie czy Rajgrodzie) Żydów mordowano bezpośrednio na ulicach, rynkach lub w domach. Używano do tego:Siekier, noży i kos: Zadawano nimi rany rąbane i kłute. Kijów, orczyków i okutych pałek: Ofiary były fatalnie bitych po głowie i całym ciele. Metalowych sprężyn z odważnikami: Specjalnie przygotowanych narzędzi raniących. Kamieni i cegieł: Służących do rozbijania głów lub kamienowania na śmierć.UtopieniaW miejscowościach położonych blisko zbiorników wodnych lub rzek dochodziło do uśmiercania ofiar przez wrzucenie do wody. Topienie w jeziorach i stawach: Część ofiar spychano z pomostów lub zmuszano do wejścia w głęboką wodę pod groźbą pobicia, uniemożliwiając im wypłynięcie.Tortury i egzekucje indywidualnePrzed śmiercią ofiary były poddawane brutalnemu maltretowaniu psychicznemu i fizycznemu.Zmuszanie do morderczego wysiłku: W Jedwabnem i Radziłowie grupę mężczyzn zmuszono najpierw do zniszczenia pomnika Lenina, noszenia jego fragmentów w upokarzającym pochodzie, a następnie zamordowano ich w nieustalony brutalny sposób i zakopano pod podłogą stodoły jeszcze przed jej podpaleniem.Zrzucanie z wysokości: Dochodziło do przypadków wypychania ofiar z okien lub strychów budynków na bruk
Postów: 9052
Zolnierz
postów: 9052
Sobota, 18 lipca 2026 10:33:03
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
OdPOwiedź lewaka na konkretne pytanie.
"Ten temat mnie nie interesował....."
Kumak, więc odpowiem najbardziej kulturalnie jak potrafię w takiej sytuacji- NIE KŁAM, NIE POwielaj i nie pier.... l głuPOt.
Żabodukt Postów: 82671
kumak
Żabodukt, postów: 82671
Sobota, 18 lipca 2026 17:11:32
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Postów: 9050
Zolnierz Wtorek, 14 lipca 2026 • 16:33:48
+1
+
-
Kumak, ile było przypadków w wykonaniu polskich partyzantów w stosunku do Ukraińców: przybijania do drzew, rozłupywania i rąbania siekierą, rozrywania ciężarnych kobiet i zaszywania na miejscu dziecka np. kotów?
Ile. Tylko konkretnie pisz, a nie lewackie bzdety.
Mińsk Mazowiecki Postów: 4584
Totamto
Mińsk Mazowiecki, postów: 4584
Sobota, 18 lipca 2026 21:52:24
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
A powiedz kumak dlaczego Ukraińcy bardzo niechętnie wydają zgodę na ekshumację? Czego się boją?
SKALI kumak SKALI ZBRODNI.

Ludobójstwo na Wołyniu. Aż 90-95 proc. Polaków wciąż leży w dołach śmierci
– Pięćdziesiąt pięć tysięcy naszych rodaków wciąż nie doczekało się chrześcijańskiego pochówku – alarmuje dr Leon Popek z IPN. Choć od Rzezi Wołyńskiej minęło już ponad 80 lat, los większości ofiar nadal nie został do końca wyjaśniony. Nowe poszukiwania z użyciem niemieckich zdjęć lotniczych dają jednak nadzieję na przełom.

Porażający bilans zbrodni
Statystyki dotyczące ofiar rzezi wołyńskiej porażają i pokazują skalę dotychczasowych zaniedbań. Choć od tragicznych wydarzeń minęło ponad osiem dekad, wolna Polska wciąż nie może pochować swoich obywateli. Ofiary Wołynia w ogromnej większości nadal spoczywają w bezimiennych miejscach.

Przez ostatnie 36 lat na Wołyniu przeprowadzono zaledwie pięć ekshumacji. Liczba ta drastycznie kontrastuje z rzeczywistymi potrzebami. Szacunki historyków nie pozostawiają złudzeń co do skali problemu.

– Dla Wołynia było pięć ekshumacji. Z sześćdziesięciu tysięcy zamordowanych zaledwie pięć tysięcy miało pochówek do tej pory. Pięćdziesiąt pięć tysięcy spoczywa w dołach śmierci – alarmuje dr Leon Popek z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.

Oznacza to, że aż 90-95 proc. ofiar brutalnych mordów wciąż leży na polach, łąkach i w lasach. Badacze porównują tę sytuację do relacji polsko-niemieckich. Niemcy co roku, w majestacie prawa, odnajdują i godnie grzebią tysiące swoich żołnierzy na terenie Polski, podczas gdy polskie wnioski na Ukrainie utykają w urzędniczych procedurach.

https://wnet.fm/2026/06/09/zbrodnia-wolynska-9...

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK