stalin szedłby dalej, bo już były ustalone strefy dojść do Łaby, ale wojska niemieckie, jako zdyscyplinowane, nie mówie tu o SS, po zawarciu rozejmu-pokoju z zachodem by sie przemieszały bez boju z zachodnimi aliantami. Armia polska na zachodzie, z lotnictwem we Włoszech nie dałaby sie rozbroić i razem z AK stanowiła by jakąś siłe, stalin musiałby sie z nia liczyć, napewno nie byłoby procesu 16-stu, na pewno nie było jedynej słusznej PZPR, pegerów i wielu innych wymysłów ludzi z PKWN-u. Byłyby mocne komisjie Alianckie, nie byłoby urzędu bezpieczeństwa, nie byłoby> nie matura a chęć nieszczera zrobi z ciebie, na wzór dzierżyńskiego, ubeka