6 lat temu takj było
Jerzy Gogół
·
Dzisiaj zaczął się 70 dzień kiedy Rząd Polski nie wydrukował Wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Byłem pod "Kalendarzem" w dniu 15 i wydawało mi się, że PIS , większościowa partia w parlamencie, podejmie decyzje i wyrazi zgodę aby p premier Szydło wydrukowała wyrok. Niestety mija 70 dzień a p Kaczyński i inni działacze partyjni PIS nadal uważają, że Sądy to zbędny element demokracji a wymiar sprawiedliwości powinien realizować polecenia władzy wykonawczej a stosowanie obowiązującego prawa jest sprawą drugorzędną. W ciągu tych dni Polska straciła wiarygodność jako państwo demokratyczne. Władza spowodowała, że najważniejsi partnerzy międzynarodowi USA, UE, Niemcy ze zdumieniem patrzą na wydarzenia w Polsce zastanawiając się jakie racjonalne czynniki spowodowały, że państwo zmierza w kierunku dyktatury i coraz bardziej izoluje się od uczestnictwa we wspólnocie międzynarodowej demokratycznych państw. Skutki polityczne nie podpisania Wyroku spowodowały też ucieczkę kapitału zagranicznego a sojusz obronny NATO bardziej przygląda się jak daleko następuje podział społeczeństwa i jaki jest potencjał konfliktu. Jak wiele energii stracił Rząd, Sejm, działacze partyjni PIS na bronienie prawa do łamania konstytucji , podważania zasady wolnych mediów i tworzenia ustaw dyscyplinujących obywateli i odbierających szereg praw wolnościowych. Ile ludzi przywódca partii publicznie zwymyślał , obraził łącznie z byłym prezydentem USA wieloletnim przyjacielem Polski, liderami UE i innymi przywódcami państw. To tylko, albo aż 70 dni , które zniszczyły dorobek przynajmniej jednego pokolenia od 1989 r.
Dzisiaj dyżurowałem przed "Kalendarzem " KPRM. Odwiedzali nas ludzie z paru miast. Najczęściej słyszałem : Wie Pan czasami myślę, że to jakiś zły sen, że jutro wstanę przetrę oczy i powiem to tylko mi się śniło.