Ruch Ośmiu Gwiazd powstał na fundamencie złości – mówi naTemat.pl jego inicjator. O co chodzi z tymi gwiazdkami? Nie będę już dłużej trzymał w niepewności. To "ocenzurowane" hasło "J***ć PiS". Taką symbolikę możemy zobaczyć od jakiegoś czasu w memach i na transparentach w czasie antyrządowych manifestacji
Sama nazwa inicjatywy nawiązuje do Ruchu Pięciu Gwiazd - włoskiej partii założonej w 2009 roku. Nie ma jednak aspiracji politycznych. – Nie posiadamy formalnej struktury i nie mamy takich planów. Chcemy, żeby był to ruch całkowicie oddolny i wolny od stref wpływów. Członkiem Ruchu Ośmiu Gwiazd jest każdy, kto się za takiego uważa. Idea jest tak prosta, że łatwo odpowiedzieć sobie na pytanie, czy się z nią identyfikuje, czy nie – mówi mój rozmówca, który woli zachować anonimowość.
Ruch Ośmiu Gwiazd - o co w nim chodzi?
Największą i kluczową inspiracją ruchu była słynna "wielka improwizacja Zbigniewa Stonogi". – Weszła ona do kanonu polskiej kultury internetowej, na jej podstawie stworzono tysiące memów, a osiem gwiazd to po prostu kolejna jej "odnoga" – mówi inicjator i administrator fanpage'a Ruchu Ośmiu Gwiazd.
Mowa o "proroczym" filmiku kontrowersyjnego biznesmena z 2015 roku. Nagrał go tuż po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych. – To was powinno się j***ć k***a, tak się powinno was j***ć, jak tylko was może j***ć PiS. Platforma was tak nie wyr***ała, jak wyr***a was PiS, k***a – grzmiał rozżalony na Polaków Stonoga.
https://natemat.pl/314263,co-znaczy-osiem-gwiazde...






