??? Gdzie napisałam, że gorsza? Oferta zależy od przedszkola. Jasne, że chodzi o to, ile się dokłada z własnej kieszeni, poza podatkami, które w końcu płacimy między innymi na takie usługi! W państwowym masz trochę ponad 200 zł razem z wyżywieniem za cały dzień, w prywatnych dużo drożej.
Kadra podlega selekcji, ale ja pytam, jak miasto to sprawdza. Jaki ma nad tym nadzór, nad kwalifikacjami także kadry prowadzącej zajęcia dodatkowe. W państwowym masz konkretne wymogi, kto może prowadzić jęz. angielski i rytmikę, a w prywatnym? Te zajęcia dodatkowe zależą od fantazji właściciela, od tego, kogo zatrudni.