jak czytam takich jak ty mrs pons, to mi rece opadają. nie podoba sie to sie nie wp....., tak " tak jak niektorzy to czynią na siłe". nie słuchasz, nie przychodzisz to i dobrze, wiecej swierzego powietrza zostaje. tolerancja jest ci tak samo obca jak giertychowi, zapisz sie do lpr i nie wpisuj sie wiecej. łatwo jest komuś pojechać jak sie stara, to ty sie postaraj i nie zagladaj tu.