Iron, mówisz, że nie ma co grać na festynach, ale gdzie w mińsku można w ogóle grać, żeby pokazać się szerszej publiczności? W dujerze stale ta sama ekipa, MDK jest słabym miejsem na rockowe koncerty, kino jest drogie i tylko większe imprezy mają tam rację bytu. I co jeszcze pozostaje? Niestety, chyba nic, więc trzeba grać tam, gdzie jest taka możliwość. Mówię tu tylko o Mmz, wyjazdy 'za granicę' (powiatu) to inna sprawa.
Pozdro.