"Wuc naczelny" pisowskiego zaciągu nam się ostatnio zaktywizował a czyni to zawsze wówczas, kiedy sprawy są wielkiej wagi i wymagają wytłumaczenia przez instancję najwyższą.
W najnowszym wywiadzie w mediach prawicowych "wuc" raczył się odnieść do kwestii kryzysu na prawicy i ewentualnych wcześniejszych wyborów.
Pytany o tezy mówiące o końcu Zjednoczonej Prawicy, zapewnił:
"To są czarne wizje rysowane przez naszych przeciwników, bardzo bym apelował, żeby takiej propagandzie nie ulegać, nie ma ona nic wspólnego z prawdą. Nie przeczę, że sytuacja jest trudna, że dużo lepiej byłoby bez wspomnianych wcześniej niedobrych, w ogromnej mierze zewnętrznych, niezależnych od nas presji i kryzysów. W takich sterylnych, wymarzonych warunkach nasze kolejne zwycięstwo i trzecia kadencja rządów byłyby łatwiejsze do osiągnięcia. W polityce rzadko jednak takie warunki występują.'
Zapytany o kolejne wybory, odpowiedział: "PiS ma pełną wolę doprowadzenia do kolejnego zwycięstwa, najlepiej w wyborach w roku 2023. Może się zdarzyć, że będzie to wcześniej. To mało prawdopodobne, ale wykluczyć tego całkowicie nie można. W takiej sytuacji też będziemy walczyć o zwycięstwo. Mamy wielką szansę wygrać, ale pewne elementy w sposobie naszego działania też muszą się zmienić."
O opozycji: "Gołym okiem widać, że te siły nie niosą żadnej dobrej polskiej perspektywy, zwłaszcza w czasach tak niepewnych, pełnych niebezpieczeństw. Gdyby wspólnie stworzyły rząd, Polskę czekałby wielki chaos."
Panie prezes, nie było i nie będzie bardziej destrukcyjnej, toksycznej i antypolskiej ekipy rządzącej, jak PiS. A po waszym chaosie długo trzeba będzie sprzątać ..
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kaczynski-dl...