OnetWiadomościKrajSprawa kawalerki pana Jerzego. Jest ruch prokuratury
Sprawa kawalerki pana Jerzego. Jest ruch prokuratury
Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku wszczęła postępowanie przygotowawcze w sprawie przejęcia przez Karola Nawrockiego mieszkania pana Jerzego — informuje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.Śledczy przypominają, że "8 maja 2025 r. do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku zostały przekazane dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nabyciem mieszkania położonego w Gdańsku przez kandydata na urząd Prezydenta RP".
Jedno, zgodnie z zapowiedzią ogłoszoną w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi, złożyła Magdalena Biejat. Drugie wpłynęło od osoby prywatnej. Ponadto kolejne zawiadomienie złożyła prezydent Gdańska.Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała, że od 9 maja do 13 czerwca prokurator przeprowadził czynności sprawdzające. Śledczy uzyskał dokumentację m.in. z Aresztu Śledczego w Gdańsku, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, gdańskich sądów rejonowych, pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ czy władz miasta."Po zapoznaniu się z nadesłanymi materiałami oraz przeprowadzeniu czynności przesłuchania w charakterze świadka przedstawiciela zawiadamiającego Prezydenta Miasta Gdańsk prokurator uznał, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i w dniu 13 czerwca 2025 r. wydał postanowienie o wszczęciu dochodzenia w sprawie doprowadzenia J. Ż., w okresie od 24 stycznia 2012 r. do 6 marca 2017 r., w Gdańsku, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w postaci prawa własności nieruchomości" – czytamy w komunikacie. Chodzi o kawalerkę o wartości 120 tys. zł.
Nieprawidłowości w komisjach. Komitet Rafała Trzaskowskiego złoży protest wyborczy
Śledczy doprecyzowali, że pan Jerzy mógł zostać wprowadzony w błąd "przy zawieraniu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości i pełnomocnictwa, co do zamiaru uiszczenia całej ceny za sprzedaż nieruchomości oraz co do zapewnienia mu opieki i pomocy w życiu codziennym w zamian za przeniesienie jej własności, a następnie zawarcie w jego imieniu na podstawie uzyskanego pełnomocnictwa umowy sprzedaży nieruchomości na swoją rzecz, czym działano na szkodę pokrzywdzonego".
Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu
Prokuratura przypomina, że za wskazane przestępstwo grozi pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Jak się dowiadujemy, teraz zostaną przesłuchani świadkowie i powołani biegli, aby podjąć dalsze decyzje w postępowaniu.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/spra...