Jak to jest, że jedni komuniści są źli, a innych się hołubi i zaprasza do współpracy? To jakieś rozdwojenie jaźni.
Z drugiej strony kto lepiej jak nie oni, rozwalą demokrację i będą trzymać naród krótko za mordę. Posiadają doświadczenia zdobywane przez kilka dekad i świetnie znają takie określenia jak: cenzura, propaganda sukcesu, przemoc. Potrafią się wysługiwać swoim mocodawcom i za różne przywileje, kasę i władzę ponownie zrobią wszystko.
Porządni ludzie za komuny brudzili się farbą drukarską, siedzieli w pierdlu, walczyli na ulicach, strajkowali. Komuchy natomiast mieli swoje sklepy, swoją służbę zdrowia, dostawali mieszkania w zamkniętych osiedlach, dostawali samochody, wczasy itd. Wysługiwali się obcemu mocarstwu.
Jeśli ktoś należal do PZPR, to znaczy że miał w tym interes i robił to dla własnych kożyści. A teraz mogą być prawi i sprawiedliwi i zmieniać ponownie nasz kraj.