Nie zasłużyłam na to. Jechałam do pracy o 5.06, wracałam o 23. Byłam na każde zawołanie, ale nikomu krzywdy nie zrobiłam - mówi w rozmowie z TOK FM pani Anna, emerytowana policjantka, która dostanie niższe świadczenie.Pani Anna, która w latach 90. pracowała w drogówce, później zwalczała przestępczość zorganizowaną i pełniła służbę w Centralnym Biurze Śledczym, jest jedną z tych osób, które już w wolnej Polsce były pozytywnie zweryfikowane, a teraz zostały objęte ustawą dezubekizacyjną.
Jeden dzień służby i niższa emerytura
W myśl nowych przepisów, które obejmą blisko 50 tys. emerytów i rencistów służb mundurowych, którzy choć jeden dzień przepracowali w strukturach SB lub MSW w okresie PRL, od 1 października będą mieli obniżone świadczenia.
Była funkcjonariuszka, jak wielu byłych milicjantów i policjantów, skarży się, że wszyscy zostali wrzuceni do jednego worka, a ustawa zrównała ich z esbekami.
"Przepracowałam 21 lat w wolnej Polsce" http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22209835,ugiely...






