no to betty witaj w klubie. Też pracuję w miejscu, gdzie mam do czynienia z dziećmi z powikłaniami po szczepieniach i też nie szczepię. Kiedyś założyłam wątek na tym forum o szczepieniah i zostałam "pożarta" przez osoby, które nic nie wiedzą w temacie. Nie jestem przeciwniczką szczepień. Jestam za udostępnianiem rodzicom PEŁNEJ informacji na temat szczepionek i pozostawienie im decyzji. Każdy rodzic chce dla swojego dzieka tego, co najlepsze i ja to szanuję.