dizi, to wiem ;) a po innego by zakładać, jak nie dla zysku? ;)
Te dane o dotacjach są o tyle ciekawe, że w końcu nie dość, że z naszych podatków UM płaci za państwowe, gdzie dostanie się graniczy z cudem, to jeszcze słono dopłaca do prywatnych. Wkleiłam w innym wątku po to, żeby wszyscy, którzy narzekają na ofertę przedszkoli prywatnych zobaczyli na własne oczy, ile takie przedszkole zarabia POZA opłatami rodziców (też niemałymi). A potem się okazuje, że albo sale małe, albo jedzenie sztuczne mimo niby własnej kuchni i wysokiej stawki za wyżywienie...
Koszt przedszkola prywatnego to w Mińsku 300-600 zł podstawa + stawka za wyżywienie x liczba dni. Stawka za wyżywienie od 7 do 12 zł z tego co widziałam w zestawieniu ofert przedszkoli, ale oczywiście to może się zmieniać. Czyli miesięcznie płaci się od ok. 450 do nawet ponad 700 za miesiąc. W państwowym - teraz chyba nawet godziny ponad 5 godz. są bezpłatne? Tylko za wyżywienie się płaci. A nawet jak dziecko jest 3 godz. dziennie za złotówkę za godz. = 3 zł x 20 dni (średnio) = 60 zł i wyżywienie, więc zawsze jest dużo taniej.