Problem: "Jak już zostało powiedziane, brak jest konkurencji i przewoźnicy ustalają takie ceny, jakie im się podobają."
Rozwiązanie problemu: "Ktoś musi tu zadziałać w końcu, a jeśli nie my, to kto? Padły już słowa, że niektorzy radni są już trzecią kadencję, a nie zmienia się dosłownie nic."
Mateusz w zasadzie napisał wyczerpująco.
Dodam od siebie, że przyjazne i nowoczesne Państwo to bardzo małe Państwo - tanie w utrzymaniu i nieingerujące w gospodarkę i życie prywatne obywateli. A pan Palikot stworzył komisję pt. "Przyjazne Państwo", które musiał utrzymywać przeciętny Kowalski z podatków (coś na wzór Ministerstwa Walki z Głodem w Korei).








