dla miłośników TVPPIS
DLA ROSYJSKICH TELEWIZJI I POLSKIEJ TVP JEDNOCZEŚNIE
Co łączy polską telewizję publiczną TVP ze zarejestrowaną w Londynie firmą „MAMONT MEDIA”[1] produkującą propagandowe materiały o Polsce dla rosyjskich stacji telewizyjnych? Osoba reporterki Agnieszki Wasztyl, która pracuje jednocześnie w „Mamont Media”[2] i dla TVP, jak wynika z publikowanych przez nią informacji[3] oraz fakt, że firma należąca do Aleksandry Popow[4] realizowała materiały dla TVP[5]. Popowa też była pracownikiem TVP, od 2004 do 2010 roku[6]. Pytanie, czy „Mamont Media” nadal pracuje dla TVP?
Polska obywatelka Aleksandra Popow należy do mniejszości rosyjskiej z Białostocczyzny. W 2012 roku uczestniczyła[7] w posiedzeniu sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych, w charakterze przedstawicielki Stowarzyszenia Staroobrzędowców w Polsce[8]. To jej jak najbardziej wolno – wbrew propagandzie produkowanej między innymi przez Popową – nie jestem przecież rusofobem.
Gorzej, że Popowa ma w znajomych znaczące postacie prokremlowskiej dywersji w Polsce, takie jak wiceprezes partii „Zmiana” i szef „Powiernictwa Kresowego” Konrad Rękas[9], „teolog putinizmu” deifikujący rosyjskiego prezydenta Adam Wielomski[10], mięśniak z Obozu Wielkiej Polski Marcin Ziółkowski[11] czy polityk SLD Tadeusz Iwiński, który ma mnóstwo wirtualnych znajomych w tym środowisku.
W gronie towarzyskim Popowej jest też sławny brytyjski (o właśnie, nasza delikwentka działa teraz w Londynie) propagandzista pracujący dla donbaskich terrorystów, Graham Philips, specjalista od filmowania ukraińskich jeńców wojennych podczas ich torturowania[60], który potwierdza, że Popowa się nim opiekowała w Polsce po tym, jak go Ukraina bardzo słusznie deportowała[12].
Zanim założyła „Mamont Media”, Popowa miała (lub nadal ma) firmę „Film Station”, która dostała na start 105 tysięcy złotych dotacji od polskiego miliardera Leszka Czarneckiego[13], po czym nakręciła film dla państwowej „Rossija 24” o rzekomym szkoleniu „dywersantów” w Polsce – chodziło o uczestników Majdanu[14]. Popowa wkradła się z ukrytą kamerą na zwyczajne szkolenie polityczne, gdzie wykładała między innymi posłanka Agnieszka Pomaska[15].
Zanim została medialnym przedsiębiorcą, Popowa była prezenterką w „Superstacji”, dla której nadal pracuje jako „Mamont Media”, jeśli wierzyć podawanej przez nią referencjom. Wcześniej pod szyldem[16] swojej firmy „Film Station” Popowa była producentem programu mniejszości rosyjskiej „Русский экспресс / Rosyjski Ekspres” w białostockiej telewizji regionalnej[17], co sama potwierdziła[18] cytując artykuł agencji TASS[19]. W tej właśnie roli wystąpiła na dorocznym zjeździe „rodaków” w rosyjskiej ambasadzie[20].
Teraz Popowa już naprawdę rozwinęła skrzydła, pracuje dla wielu znanych stacji telewizyjnych. Oprócz TVP i Superstacji z Polski i słowackiej TA3[21] firma „Mamont Media” chwali się na swojej stronie imponującymi referencjami z Rosji: Russia Today[22], Russia Today Ruptly[23], 1 Kanał[24], Rossija-1[25], RTVI[26], Ren TV[27], NTV[28], TV Zwezda[29], Vesti.ru / Rossija 24[30], 5 Kanał[31] i LifeNews[32]. To czołówka rosyjskich mediów, którymi Putin ogłupia swoją populację.
Kolejna część artykułu będzie litanią rosyjskojęzycznych propagandowych produkcji filmowych „Mamont Media”. Najlepszy jest chyba długi film[33] „Powstanie Warszawskie”. Wbrew tytułowi zaczyna się od ojca założyciela środowisk pseudokresowych nieżyjącego płk. Niewińskiego[34] z Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, przestrzegającego przed rusofobią. Następnie są sadownicy skrzywdzeni blokada eksportu jabłek, dalej mamy rusofobicznych polskich polityków obalających Janukowycza na Majdanie.
O Powstaniu jest dopiero w dalszej części. Narracja sowiecka w pełnej krasie: „my was oswobodzili”, a „Paliaki” niewdzięczne i stali z bronią u nogi – co objaśnia znany koneserom kremlowski „technolog polityczny” Sergiej Markow. Ostra jazda doprawdy, ciężko to obejrzeć do końca, ale spróbujcie. Film powstał na zlecenie stacji TV Zwezda, z czerwoną gwiazdą w logo, która należy do rosyjskiego ministerstwa obrony, co oznacza, zwyczajnie, że firma Popowej obsługuje medialne ramię rosyjskiej armii.
Całkiem fajny jest też materiał dla petersburskiego 5 Kanału p.t. „Spór o krakowski pomnik rosyjskich jeńców wojennych”[35], z udziałem sekretarza Stowarzyszenia Współpracy Polska-Rosja (dawniej TPPR Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej) Bartosza Mendyka[36] w głównej roli, występującego w prześmiesznym sweterku ze szlabanem w dekolt do żółtej muszki w kropki bordo.
Jest również materiał dla Rossija 24 p.t. „Motocykliści zwolennicy Putina zwiedzają Oświęcim”[37] o próbie przejazdu przez Polskę rosyjskich jednośladowych bandytów „Nocnych Wilków”, sowicie opłacanych z Kremla za swoje prowokacje, a wcześniej za terroryzowanie Krymu z bronią w ręku przed i w czasie „referendum” aneksyjnego pod lufami zielonych ludzików.
Takich wytworów jest dużo więcej, oprócz paru reklam korporacyjnych firma kręci tylko takie pasztety. Sporo tego, obejrzyjcie sobie sami na kanale Youtube „Mamont Media”[38]. Można jeszcze wymienić film o przemarszu polskich sadowników[39] dla Russia Today Ruptly, reportaż o manewrach natowskich podżegaczy wojennych Anakonda-16 na terenie rusofobicznej Polszy[40] dla rosyjskiego 5 Kanału, czy jeszcze relację dla Russia Today Ruptly z wiekopomnego wydarzenia, jakim była pikieta parunastu przemokniętych działaczy „Zmiany” (z Damianem Bieńko z „Narodowej Wolnej Polski” na doczepkę) pod ambasadą turecką, w następstwie zestrzelenia rosyjskiego myśliwca na granicy syryjsko-tureckiej[41].
„Mamont Media” jest zarejestrowana w Londynie, ale tak naprawdę działalność prowadzi w Polsce. Adres rejestrowy (35 Elizabeth Blackwell, Progress Way, London, United Kingdom, N22 5PA) utrzymywany jest przez kancelarię udostepniającą tzw. adresy wirtualne[42]. Oprócz Popowej i Wasztyl, ciekawi są pozostali członkowie rosyjsko-polskiego zespołu „Mamont Media”.
„Key account manager” Natalia Filkina[43] pracowała jako producent w Ren TV i w NTV. Należy przypuszczać, że to ona wniosła współpracę z tymi stacjami dołączając do zespołu Popowej. Ryszard Siring[44] jest grafikiem, Kuba Piekoś[45] to „main director”, Uliana Kołodziejczak[46] reporterem, a Serafima Rogiznaja[47], która przeszła do „Mamont Media” z „Film Station” – operatorem kamery. W znajomych obu tych pań można znaleźć powiązanego z partią „Zmiana” rosyjskiego działacza z Białegostoku Andreja Romańczuka, tego, który z Alanem Galusem na zlecenie Jurija Bondarenko prowadził wycieczkę polskich licealistek na okupowany Krym[48].
Rosjanin z polskim obywatelstwem Romańczuk uczestniczył w pikiecie pod ambasadą Ukrainy w Warszawie 2 listopada 2014 roku, organizowanej przez lipny „Komitet Ukraiński”[49] i całe towarzystwo, które parę miesięcy później założyło partię „Zmiana”. Wiadomo, że Romańczuk jest bardzo skonfliktowany z Popową (walka o wsparcie ambasady – Popowa zdecydowanie górą). Niemniej obsługą medialną pikiety zajęło się dwóch kolejnych obecnych pracowników „Mamont Media”: Leonid „Leo” Voznyachuk[50] i Maria „Masza” Chekalewska-Demidowskaja[51].
To właśnie Chekalewska-Demidowskaja była szefem programu „Русский экспресс / Rosyjski Ekspres” w TVP Białystok, produkowanego do 2014 roku przez Popową. Zajmuje się też tłumaczeniami języka rosyjskiego, była dziennikarką radia dla imigrantów „Imiradio”[52] i funkcjonuje medialnie jako „sympatyczna Rosjanka, która kocha Polskę”, na przykład w materiale Onet.pl[53] tłumaczonym z rosyjskiej agencji „Rosbałt”[54]. Jednak decydujący element jej biografii[55] to fakt, że pracowała w rosyjskim MSZ w Moskwie i następnie przez kilka lat w rosyjskiej ambasadzie w Warszawie na stanowiskach od attaché do III sekretarza.
Poczet współpracowników Popowej w „Mamont Media” kończy Rafał Niedzielski[56], autor reportażu z ubiegłorocznych natowskich manewrów „Anakonda-16”[57] dla petersburskiej telewizji 5 Kanał. Na zdjęciu[58] widać Niedzielskiego z Popową w Kancelarii Premiera w lipcu 2016 roku.
W 2015 roku w ramach programu Ministerstwa Kultury „Rosja 2015”[59] firma Aleksandry Popowej „Film Station” złożyła wniosek o dotację na „przygotowanie cyklu 10 programów na antenę TV w Polsce i Rosji”. Decyzja Ministra Kultury była negatywna, co było dalej – nie wiem. Nie wiem też, czy współpraca „Mamont Media” bądź innych firm Aleksandry Popowej skończyła się na 4 filmach o Chinach. Niech ktoś to sprawdzi.
W każdym razie powinno być oczywiste, jeśli nie pod względem prawnym, to moralnie i politycznie, że nie można obsługiwać czołowych rosyjskich mediów elektronicznych realizując dla nich jawnie antypolskie pasztety, jak ten o Powstaniu Warszawskim, a jednocześnie zarabiać na współpracy z polską Telewizją Publiczną. Niniejszy tekst nie jest atakiem na Telewizję Publiczną, lecz przyczynkiem do jej uzdrowienia i liczę, że w ten sposób zostanie zrozumiany przez kierownictwo TVP.
PRZYPISY:
[1]
http://www.mamontmedia.com/en/start
[2]
http://www.mamontmedia.com/en/start
[3]
https://www.facebook.com/agnieszka.wasztyl +
http://www.goldenline.pl/agnieszka-wasztyl2/
[4]
https://www.facebook.com/ola.popow
[5] Seria materiałów o Chinach dla TVP w 2016 roku: https://www.youtube.com/watch?v=3T_z5zrlAIk + https://www.youtube.com/watch?v=yyC0Z5obWIc + https://www.youtube.com/watch?v=AU7801WgMyM + https://www.youtube.com/watch?v=uulcFvTbdZs
[6]
https://www.linkedin.com/in/aleksandra-popow-b03031100/
[7]
http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/biuletyn.xsp…
[8]
https://mojepanstwo.pl/stowarzyszenie-staroobrzedowco...
[9]
https://web.facebook.com/RosyjskaVKolumnawPolsce/posts/...
[10]
https://web.facebook.com/RosyjskaVKolumnawPolsce/posts/...
[11]
https://web.facebook.com/RosyjskaVKolumnawPolsce/posts/...
[12]
http://www.wykop.pl/…/dobra-za-kazde-zablok...