już nie tylko wróble ćwierkają, że radny Krzysztof Miąsko będzie kandydował w 2023 roku na burmistrza miasta. Ma nie tylko poparcie posła Daniela Milewskiego ale i redaktora Piątkowskiego
Nie sądzę ze poparcie redaktora niszowego czasopisma dołoży kandydatowi wyborców. Co do samego kandydata to jest on przykładem że nie maja znaczenia programy tylko przynależność partyjna. Bralem udział w jednej kampanii gdzie kandydat reprezentował inna partie. Znamienne ze program zbieżny z programem kiedy to kandydat dołączył do grupy radnych ale już innych partii. Konkluzja? W wyborach lokalnych programy różnych partii mimo że podobne to jednak wyborcy głosują na partie...ten sam program jako kandydata lewicy nie dal kandydatowi mandatu radnego.Oczywicie jest fajna grupa radnych bezpartyjnych i oni zapełniała lukę dla tych którzy nie chcą Popisu
już nie tylko wróble ćwierkają, że radny Krzysztof Miąsko będzie kandydował w 2023 roku na burmistrza miasta. Ma nie tylko poparcie posła Daniela Milewskiego ale i redaktora Piątkowskiego
już nie tylko wróble ćwierkają, że radny Krzysztof Miąsko będzie kandydował w 2023 roku na burmistrza miasta. Ma nie tylko poparcie posła Daniela Milewskiego ale i redaktora Piątkowskiego