22°C

24
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 9.69
PM25: 14.61 (36,07%)
PM10: 16.23 (97,39%)
Temperatura: 21.83°C
Ciśnienie: 1007.36 hPa
Wilgotność: 74.86%

Dane z 05.06.2026 12:40, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

protest kobiet dziś w MMz

2550 postów
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Poniedziałek, 17 maja 2021 14:43:47
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pl, Zamkowy 16.05.2021 r - Rok temu na tym samym miejscu policja użyła gazu wobec protestujących Przedsiębiorców.
W dniu dzisiejszym po roku , znów policja aresztuje osobę która wyraża swoje niezadowolenie z władzy . https://www.facebook.com/dariusz.woszczynski.56/videos/...
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Czwartek, 20 maja 2021 07:34:16
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"CHCEMY USTALIĆ CO TUTAJ PAŃSTWO CHCĄ WYRAZIĆ SWOIM PROTESTEM"- takie były pierwsze słowa "Naczelnika" Sroczyńskiego z Grodziska Mazowieckiego. W rzeczywistości to podkomisarz ale tak zwracała się do niego grupa funkcjonariuszy, która mu towarzyszyła. Jak mogłem zachować się inaczej? Jasna deklaracja "Naczelnika" co do intencji z miejsca dyskredytowała jego interwencję. W demokratycznym państwie takie rzeczy nie mają prawa policji interesować na tyle by z tego powodu legitymować obywateli. Fakt, że obok na 2 leżakach mogło spokojnie siedzieć i nie być niepokojonymi przez służby dwóch, mocno upojonych alkoholem mężczyzn, pijących otwarcie piwo i wyzywających przejeżdżające wokół patrole policji tym bardziej pokazuje niezasadność interwencji wobec mnie. Biorąc pod uwagę pkt 14 o policji, na który powołują się policjanci w pkt 15, czyny "leżakowiczów" bardziej kwalifikowały się do interwencji niż "moje". Jeśli nie podjęli interwencji wobec nich to tym bardziej nie powinni podjąć wobec mnie.
Zarzuty jakie mi Postawiono pokazane są na zdjęciu.
Ile razy sądy muszą przyznać rację obywatelom żeby do was i waszych zwierzchników dotarło że działania obywateli są legalne a wy poprzez ciągłe zawalanie sądów tymi sprawami, zapychacie system sądowy i przyczyniacie się w ogromnej mierze do jego zapaści. Obywatele są coraz bardziej świadomi; nawet ci po tej "najpolskiej" stronie; i takich sytuacji będzie więcej. Ludzie nie zamierzają się temu biernie przyglądać. Przykład wyborów kopertowych jawnie pokazuje złamanie przepisów konstytucyjnych, co wiąże się z odpowiedzialnością prawną także w postaci Trybunału Stanu. Nie zagłuszycie tego. To, że macie większość wyborczą nie oznacza że większość Narodu pozwoli wam na jawne łamanie prawa. Najwyższa pora zdać sobie sprawę w czym uczestniczycie. Takim świadomym działaniem powodujecie spadek zaufania do sądów i prawa(tym samym do Panstwa) oraz wzrost napięcia społecznego. Apeluję o rozsądek!
#Niedamysięzastraszyć
Post edytowany
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Piątek, 21 maja 2021 05:14:07
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
stop bezprawiu polskiej policji
https://www.facebook.com/michal.domagala.96/videos/1022...
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Piątek, 21 maja 2021 15:29:17
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
stop kretynowi z mazgułowa

B A N

dla kumaka
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Wtorek, 25 maja 2021 05:15:47
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
stop chamowi z Pcimia

Marta Lempart, Superbohaterka WO: Nie odpalam świecy dymnej do śniadania
WYWIADAnna J. Dudek
24.05.2021
Marta Lempart
Marta Lempart (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

Marta Lempart, która decyzją kapituły została uznana za Superbohaterkę 2020: Naprawdę nie wchodzę codziennie na busa na Żoliborzu. Nie jestem wkurwiona cały czas. Nie przez cały czas mówię i myślę o prawach kobiet i o Polsce.
Galę Superbohaterki obejrzysz TUTAJ

Anna J. Dudek: Jak się czujesz?
Marta Lempart: Dobrze. Nie mogę inaczej, jeszcze jestem w biurze.

To dzisiaj. A w perspektywie ostatnich kilku miesięcy? Od 22 października 2020, powiedzmy?
Jestem umęczona. Nigdy w życiu nie byłam tak zmęczona.

Widziałam to zmęczenie na sesji towarzyszącej rozmowie. Widziałam, że chodzenie sprawiało ci trudność. I że ciągle dzwonił telefon. I że miałaś opuszczone ramiona. Ale jak tylko ekipa zaczęła pracować, ty zaczęłaś robić swoją robotę. To bycie Martą i bycie Martą Lempart z OSK jednocześnie, personą, osobą publiczną, tak męczy?
Miałam też atak paniki, jak – niczemu winna – pani przy okazji sesji znienacka „ubrała" mnie w nagrywanie mądrych myśli, co wymagało ode mnie gigantycznego refleksu i maksymalnego skupienia. Musiałam dzwonić do mamy, żeby podpowiedziała mi, co mam mówić, bez tej pomocy w ogóle nie dałabym rady nie tylko cokolwiek powiedzieć, ale w ogóle się uspokoić. Taki jest los osób wybiórczo i czasowo wysoko funkcjonujących. Wiem, że baliście się, że w ogóle na sesję nie dotrę, i widziałam tę ulgę, że jednak dotarłam. Ale niezależnie od tego, jak to męczy, ja nie mam wyboru.

Nie mogę wymagać od świata, żeby się zatrzymał i poczekał na mnie, żeby zrozumiał, że superbohaterki nie istnieją.
Mogę natomiast zrobić to, co w takiej sytuacji należy – korzystać z pomocy. Nazywamy to „chodzeniem do pani". I właśnie z „panią" rozmawiamy także o tym, że superbohaterki nie istnieją.

Mówisz to po tym, jak zostałaś wybrana na Superbohaterkę „Wysokich Obcasów".
Marta Lempart
CZYTAJ TAKŻE:
Marta Lempart: Sprawiam wrażenie silnej. Ale czy silnych należy przewracać i skakać po nich, by sprawdzić, czy przeżyją?
My wszyscy i wszystkie jesteśmy mniej lub bardziej zwyczajni. Zwyczajne osoby, które robią rzeczy. Robią to, co trzeba zrobić. Obrazy medialne to w najlepszym razie wycinki rzeczywistości. W gorszym – coś, co z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. W najgorszym – nic. Naprawdę nie wchodzę codziennie na busa na Żoliborzu. Nie odpalam świecy dymnej do śniadania. Nie jestem wkurwiona cały czas. Nie przez cały czas mówię i myślę o prawach kobiet i o Polsce. Ludzie czytają o mnie albo wywiady ze mną i myślą, że mnie znają, wiedzą, kim jestem i jaka jestem. Większość stwierdza to bardzo kategorycznie: „No tak, wiadomo…".

Hejt?
Nieprawdziwe rzeczy, bzdury, które są wodą na młyn dla hejtu. Z każdej strony.

Jak się przed tym chronisz?
Nijak. Nie da się z tym nic zrobić. Mogłabym pisać w komentarzach, że to wcale nie tak: wcale taka nie jestem, wcale tego nie zrobiłam, nie powiedziałam tego. Ale musiałabym robić tylko to.

Czyli pogodziłaś się z tym, że ten twój obraz, który funkcjonuje, jest w dużej mierze nieprawdziwy?
Tak. Nie mam wyjścia. Nie mam czasu ani siły na udowadnianie, że nie jestem wielbłądem. Ale chyba to dogina mnie znacznie mniej niż to, że przestałam być osobą.

Jestem publiczną własnością. A to oznacza brak prawa do bycia offline. Brak prawa do bycia gdzie indziej. Brak prawa do zajmowania się czymkolwiek innym niż walka o prawa kobiet i o Polskę.
Wieczne: wiem, że nie masz siły/jest weekend/jest późno, ale… Czyli – wiem, ale kompletnie mnie to nie obchodzi. Towarzyszące mi nieustannie oznaczanie mnie w dziesiątkach postów i komentarzy to nie tylko bezmyślność czy nieżyczliwość, ale też celowa agresja ubrana w etos wspólnej walki, która przecież toczy się cały czas. Taki paragraf 22: ktoś mnie oznacza w komentarzu i pyta, czy widziałam, co się wydarzyło. Jak powiem, że widziałam, no ale nie reaguję i nie idę z kawalerią, to znaczy, że jestem do dupy. A jak nie widziałam, to też jestem do dupy, bo nie wiem, co się dzieje. Nie mam szans być w porządku. Niby wiadomo, że mam te sprawy w sądzie, że przeczołgała mnie policja, ale to jest coś, czym można się zachwycić, natomiast nie trzeba tego jakkolwiek uwzględniać w kontakcie ze mną – bo przecież nie jestem osobą. Niby mówię, że nie doszłam do siebie po COVID-zie, mam potężne kłopoty zdrowotne – ale ten argument miałby znaczenie, tylko gdybym była osobą. Zazdroszczę tym, którzy mają ten przywilej i mówię: brońcie go za wszelką cenę. Dla mnie już jest za późno.

Podejrzewałaś, że to tak będzie, jak zaczynałaś Strajk?
Nie wiedziałam, jak zabójcza jest „pozytywna" presja. Przecież ludziom, którzy odebrali mi walor bycia osobą, chodzi o wyższe wartości. I o Polskę.
Nie poradziłabym sobie bez pomocy „pani", czyli bez terapii. Mam takie tygodnie, że na sesji robimy listę zadań do realizacji na cały tydzień – po trzy zadania na każdy dzień, bo jestem tak obezwładniona ilością rzeczy, że nie jestem w stanie zrobić nic. Paraliż.

To się przełożyło na relacje? Na twoje podejście do ludzi?
Marta Lempart
CZYTAJ TAKŻE:
Marta Lempart wpływową kobietą 2020 według "Financial Timesa"
Jak dzwoni telefon, to mam ochotę krzyczeć.

Ale odbierasz.
Nie mam wyjścia. Czasem proszę o SMS, czasem staram się przekazać, że jakaś sprawa musi poczekać. Wyłączyłam sobie część powiadomień i Messengera, najpopularniejsze narzędzie ataku.

A presja w Strajku? Jest? Że zawsze musisz być, że nie masz prawa do gorszego dnia? Albo – jeśli delegujesz zdania – że gwiazdorzysz?
W Strajku większość z nas jedzie na tym samym wózku, doskonale rozumiemy się nawzajem, mimo że jednocześnie się wkurwiamy za tę niemoc – na siebie nawzajem i oczywiście same na siebie. Mamy system wsparcia w postaci programu psychopogotowia – czyli wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego dla osób z wypaleniem i z PTSD. Myślę, że gdybyśmy były typową, męską, patriarchalną organizacją, w której siłą rzeczy nie byłoby mowy o korzystaniu z pomocy, o „chodzeniu do pani", to już byłoby po nas. Na szczęście jesteśmy kobietami, nasza organizacja jest inna, więc nie wstydzimy się korzystać z pomocy – wręcz przeciwnie, nawzajem się do tego namawiamy. To tak à propos superbohaterek.

W moim przypadku chodzi o to, co na zewnątrz – że jestem misiem zakopiańskim, a miś zakopiański ma jeden obowiązek: robić stand-up na zawołanie, czyli być zawsze w dobrej formie.
I ja to rozumiem, bo trudno, żeby ludzie, którzy nas wspierają, są z nami, przejmowali się tym, że mam gorszy dzień. Miś zakopiański musi dowieźć.

Co zakopiańskiemu misiowi robi permanentny stres?
Marta Lempart w czasie czarnego marszu w pierwszą rocznicę powstania OSK
CZYTAJ TAKŻE:
Marta Lempart w rocznicę "czarnego poniedziałku": Aktywizm zabrał wszystko, co miałam, moje zdrowie i życie jest w ruinie
U mnie do stresu psychicznego dochodzi fakt, że jestem po COVID-zie i, niestety, jestem takim typowym ozdrowieńcem, którego dopadło wszystko, co przed COVID-em miał zaniedbane. A w moim przypadku to oznacza praktycznie wszystko. Do tego oczywiście potargała mnie policja, więc mam uszkodzony kręgosłup w wielu miejscach. Miałam takie dni, że w ogóle nie mogłam chodzić. Chodzę dzięki temu, że przeszłam i przechodzę ostrą rehabilitację, ale sprawia mi to dużą trudność. Wszystko mi siada – płuca, serce, mam chroniczne zmęczenie, bóle głowy, kłopoty ze snem.

Policja cię potargała?
Tak, pan pała chyba naoglądał się „Flinstonów" i myślał, że można kogoś – w szczególności mnie, powyżej 100 kg wagi – przemieścić po gruncie, ciągnąc tylko za rękę. No nie da się tego zrobić. Można mu tę rękę wyrwać, co się na szczęście nie stało, ewentualnie uszkodzić kręgosłup, do czego faktycznie doszło.

Zrobiłaś coś z tym? Złożyłaś jakieś zawiadomienie?
Nie. I to jest bardzo złe, czuję się winna, bo powinnam w takich sprawach dawać przykład. Łatwiej mi dopilnować cudzej obdukcji.
https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,156847,27120...
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Wtorek, 25 maja 2021 08:32:20
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
To straszydło jeszcze ma czelność cos pluc?
Kumak, nie ośmieszaj się. Ta osoba skutecznie rozpieprzyła POstKOmune i kto żywy i jeszcze trochę myślący jej unika.
siennica Postów: 1296
tytuss
siennica, postów: 1296
Wtorek, 25 maja 2021 09:36:03
+1
+2 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Żabodukt
Postów: 48414
kumak Dziś, 5 godz. temu
0
+
-
stop chamowi z Pcimia

Marta Lempart, Superbohaterka WO: Nie odpalam świecy dymnej do śniadania-------------

NIE CHCESZ MIEĆ MUCH-ROBACZNIC W DOMU , powieś jej zdjęcie na ścianie ............
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Wtorek, 25 maja 2021 10:12:28
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@
postów: 3104
Dziś, 2 godz. temu
To straszydło jeszcze ma czelność cos pluc?
Żołnierz a ty kiedyś widziałeś matkę Teresę...? Tak wygląda straszydło.
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 25 maja 2021 10:55:04
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
tyPOwe porównanie kumaczej gnidy
obleśny , chamski kurwiszon w połączeniu z Matką Teresą
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Wtorek, 25 maja 2021 14:55:25
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Pokaż swoją twarz damski bokserze.
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Wtorek, 25 maja 2021 16:53:20
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
i znowu o sobie , kumacz to się robi nudne , spierdalaj
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Wtorek, 25 maja 2021 19:01:43
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kumak, twoja twarz-to twarz Putina w 100 odsłonach?
Każdy ma swojego guru. Twój idealnie pasuje do POgladow.
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Wtorek, 25 maja 2021 21:24:49
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
zolnierzu moja twarz znana możesz zobaczyć na Facebooku a i na tym portalu często byłem na fotkach
mam słowiańskie rysy twarzy i niebieskie oczy i nijak nie przypominam Putina który ma gruzińskie korzenie
w wiec zolnierzu nie bredź.
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Środa, 26 maja 2021 08:30:24
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ty jednak POsrany jesteś.
Geba Macieja Kuźmy w symbiozie z Putinem to twoje prawdziwe oblicze lub jak wolisz- komunistycznego ideowca, POlaczonego z wojującym antyklerykałem oraz zwykłym POwielaczem- czyli taki KOgucik, co dużo pieje, a GW moze.
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Środa, 26 maja 2021 10:03:23
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Putin nigdy nie był komunistycznym ideowcem tylko zagorzałym kgbiistą. Nie
Potrafię wytłumaczyć twoich bredni na jakiej podstawie lączydz mnie z Putinem a ty sam nie podajesz przyczyny.poproszę z tych stu odsłon pierwsze trzy. Co łączy kumaka z Putinem. Myślę że tylko tak sobie pieprzysz bez sensu z nudów
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Czwartek, 27 maja 2021 09:46:08
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
PALOWANIE ZE ZROZUMIENIEM

Chętnie krytykuje się policjantów za ich brutalne, niedające się sensownie wytłumaczyć interwencje podczas antypisowskich manifestacji. Krytyka ta polega na niezrozumieniu, jak skomplikowana jest praca tych policjantów. Zwłaszcza gdy na demonstracjach zamiast agresywnego tłumu, który łatwo rozpędzić pałkami i gazem, gromadzi się jedna osoba, w dodatku zupełnie nieagresywna.

O problemach z gromadzącą się w różnych miejscach emerytką „babcią Kasią” policja informowała wielokrotnie. Kobieta ta na wezwanie funkcjonariuszy notorycznie odmawia rozejścia się, upiera się, że ma prawo stać tam, gdzie stoi, nie chce się wylegitymować, a na komisariacie szarpie się i awanturuje, gdy ściągana jest z niej bielizna. Niestety, babcia ta znajduje coraz więcej naśladowców.

Od kilku dni głośny jest przypadek przedsiębiorcy Zbigniewa Komosy, zatrzymanego przez kilkunastu policjantów po tym, jak usiadł na schodach kolumny Zygmunta z transparentem o treści: „Nowy Polski Ład = Trybunał Stanu”. Komosa nie chciał wejść do radiowozu i krzyczał „pomocy”, nie rozumiejąc, że pierwsza pomoc jest mu właśnie udzielana, a jak się nie uspokoi i nie przestanie się szarpać, to na komisariacie otrzyma jeszcze więcej pomocy.

Rzecznik komendy Śródmieście wyjaśnił, że „wspomniana osoba została zatrzymana w związku z udziałem w spontanicznym zgromadzeniu oraz odmową podania danych personalnych”. Nie wyjaśnił natomiast, dlaczego funkcjonariusze nie zapobiegli zgromadzeniu się Komosy, tylko zareagowali dopiero wtedy, gdy ten, zgromadzony pod kolumną, zaprezentował swój transparent.

Na plus trzeba zapisać wyjątkową dociekliwość interweniujących funkcjonariuszy, którzy – jak przyznaje Komosa – przed zapakowaniem go do radiowozu wypytywali, „co chce wyrazić swoim protestem”. To miłe, chociaż obawiam się, że wiedza, „co protestujący chciał wyrazić”, tylko zamąciłaby im w głowach i osłabiła czujność, co sprytny przedsiębiorca z pewnością wykorzystałby, oddalając się z miejsca zdarzenia.

Tak czy inaczej ciekawość policjantów powinna dać Komosie i innym protestującym do myślenia. Może w przyszłości muszą pójść w ślady Strajku Kobiet i formułować hasła w sposób bardziej przystępny, tak żeby mogli je rozumieć także policjanci? Używanie mało zrozumiałych słów jest trochę aroganckie i ma charakter wykluczający, w dodatku zmusza do snucia domysłów, często błędnych. Trudno się potem dziwić, że skazany na domysły funkcjonariusz może się zdenerwować, wyjąć pałkę i – nie bójmy się tego słowa – przypierdolić. Nie twierdzę, że gdyby napisy na antypisowskich transparentach były dla policjantów łatwiej przyswajalne, nie używaliby oni pałek, ale na pewno biliby z większym zrozumieniem, zaś protestujący mieliby większą pewność, że wiedzą, za co dostają.

Slawomir Mizerski / Polityka
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 50642
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 50642
Czwartek, 27 maja 2021 09:51:33
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"gromadzi się jedna osoba, w dodatku zupełnie nieagresywna."

czyli każdy z nas się gdzieś gromadzi każdego dnia

bełkot kretyna
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Czwartek, 27 maja 2021 11:09:42
+1
+2 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Co łączy kumaka z Putinem???
POstKOmuna, idiotyzm, cenzura, marzenia o lewackim totalitaryzmie, walka z religia, neomarksizm i zakazana geba służąca jako awatar na "forum".
Było pytanie- jest odpowiedź.
Żabodukt Postów: 82507
kumak
Żabodukt, postów: 82507
Czwartek, 27 maja 2021 12:16:40
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Awatary to karykatury i oczywiste po co umieszczono karykatury.
Postów: 8965
Zolnierz
postów: 8965
Czwartek, 27 maja 2021 22:48:14
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
PO co umieszczamy karykatury....
W twoim przypadku, żeby jednoczyć się z zakazana gęba Putina- idola neomarksizmu, którego jesteś wyznawca. Nie przykryjesz tego sarkazmem, bo się nie da.
Homo sovieticus z lewaka zawsze wychodzi.

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK