Blokowali ulice i tańczyli na placu przy filharmonii. Demonstranci zapowiedzieli, że nigdy się nie poddadzą.
Protesty ruszyły, kiedy w czwartek, 22 października, Trybunał Konstytucyjny uznał, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu, jest niezgodna z Konstytucją.
Taka decyzja Trybunału Konstytucyjnego otworzyła drogę do niemal całkowitego zakazu aborcji w Polsce. Z tym nie zgadzają się setki tysięcy protestujących na ulicach polskich miast, miasteczek oraz wsi.
Post edytowany