apytaliśmy raz, jak mogłoby to wyglądać, gdyby Polska tak naparzała dezinformacją i swoją narracją w rosyjski internet, jak Rosjanie wpływają na polski. I to niewinne pytanie zamieniło się w taki absolutny ogrom odpowiedzi, że musieliśmy iść na spacer. Kochani, jesteście podli, wasza wyobraźnia nikczemna, a wasze dusze skrywa mrok. Oto wybrane pomysły:
1. Że rosyjskie banki są niewypłacalne i trzeba jak najszybciej ruszyć po swoje depozyty.
2. Że jedna babka Putina była Polką, a jeden dziadek Ukraińcem i że robi wojnę po to, by Rosja się wykrwawiła i upadła, bo dobrze wie, że nie wygrają i o to mu chodzi.
3. Zapowiadać serię podwyżek wypłat i obniżek cen.
4. Że Putin planuje wprowadzić prohibicję jeszcze przed końcem roku. (powtarzać co roku, że teraz to już na pewno).
5. Że Putin od lat nie żyje, że oligarchowie mają sobowtóra kukiełkę i zarabiają na nim grube pieniądze kosztem Rosjan. A Prigożin to wiedział i szedł na Moskwę go zdemaskować, dlatego nie żyje.
6. Rosyjskie elity ukrywają nową, lepszą o 50% wersję radzieckiego przyrządu do świecenia w d..
7. Państwowy monopol spirytusowy zaniża dane dotyczące procentowej zawartości alkoholu w produktach.
8. Że są takie braki mięsa, że aż przerabiają zabitych rosyjskich żołnierzy na mięso wieprzowe w konserwach.
9. Że Putin to agent Ameryki - celowo prowadzi wojnę tak, żeby się szybko nie skończyła, aby Amerykanie mogli zarabiać na sprzedaży broni Ukrainie.
10. No i kontra: Polska powinna powołać zakład zwalczania trolli, złożony głównie z emerytów i emerytek. Po prostu ludzi, którzy mają cierpliwość i pamiętają, co tu było, kiedy ostatni raz rządziła Rosja.