Rosyjska prowokacja na Stadionie Narodowym?
W sobotę, 9 sierpnia 2025 roku wieczorem odbył się na Stadionie Narodowym Koncert Maxa Korzha. Było to wydarzenie z bardzo dużą frekwencją (ok. 60 tys. osób), które zakończyło się opóźnieniem, chaosem organizacyjnym i głośną w mediach aferą wokół czarno-czerwonej flagi, której zdjecie ukazało następnego dnia w mediach.
Poseł Dariusz Matecki (poseł PiS o antyukraińskim nastawieniu) wykorzystał zdjęcie do sformułowania zarzutu, że na Stadionie Narodowym doszło do „propagowania ustroju totalitarnego” (co nie da się utrzymać przed żadnym sądem ale jest obiegowym antyukraińskim chwytem)
Czy mogła to być rosyjska prowokacja? Jeśli tak to podwójna. Najpierw sprowokowano chaos wśród publicznośc, następnie pokazano flagę. Dopiero połącznie obu spraw, dało efekt medialny. Koncert mógł być dogodnym celem. Wystarczy jedna osoba, aby w tłumie wnieść małą flagę i zrobić zdjęcie. Ale można je też podrobić. W internecie krąży kilka kadrów z flagą —zrobione z daleka, brak nagrań wideo, na których widać moment jej wniesienia. Jakość zdjęć jest na tyle niska, że możliwa jest obróbka cyfrowa (np. doklejanie flagi). Rosyjskie media i prorosyjskie konta w social mediach błyskawicznie podchwyciły ten obrazek — to typowy schemat operacji „wyłowienia” i czekania na medialne wzmocnienie.
Można też odtworzyć z „ścieżkę medialną” zdjęcia czarno-czerwonej flagi: 10 sierpnia 2025, wczesne popołudnie: pierwsze wzmianki/udostępnienia w social mediach (X). z opisem „banderowskie flagi”. ~13:00–15:00: niszowe i prawicowe portale publikują notki ze zdjęciem „banderowskiej flagi” (PCh24 – „Przepychanki…”, Kresy.pl – „flaga UPA i interwencje policji”. Opowieść o awanturze na stadionie zlewa się historia o fladze. 16:15: „Wprost” publikuje tekst: „Kontrowersyjna flaga… Poseł PiS zawiadamia prokuraturę” Popołudnie/wieczór: zapowiedzi posła Dariusza Mateckiego (poseł PiS znany ze swojej agresywnej wobec Ukrainy postawy) o „zawiadomieniu do prokuratury 19:14: Onet Kultura podsumowuje sprawę (chaos na koncercie + wątek „banderowskich flag”), cytując zapowiedź Mateckiego.
Stan sprawy na dziś: kto wniósł flagę nie wiadomo, sprawę flagi połączono z awantura na Stadionie i chaosem. 11 sierpnia wszystkie polskie media trąbią o wydarzeniu. Jeśli to prowokacja, to widać jak łatwo ją dzisiaj w Polsce zrobić. Rosja potrzebuje jedynie zamontować zapalnic po istniejące nastroje.
Rosja od lat stosuje w Polsce operacje wpływu polegające na: podsycaniu sporów historycznych polsko-ukraińskich, wykorzystywaniu symboli budzących emocje (OUN-UPA, Wołyń, Bandera), łączeniu ich z bieżącymi wydarzeniami, żeby osłabić poparcie dla Ukrainy.