będziecie stali w dwóch korkach po godzinie- pierwszy na Chróścielewskiego a drugi na ulicy bez nazwy. ja bym nazwał ja historycznie- Majszykowa bo tak ,mówiono na cześć tej drogi i ona prowadziła do Lasu Majszykowego
Tam nasi wybrańcy a nie ludzie których nam wybrał prezes prezes. Trzeba sie przyzwyczaić do demokracji. Przypomnijmy sobie polski lad gdzie naprawiano często dobre nawierzchnie a my juz czwarty rok urywamy tłumiki przed skrzyżowaniem z kołbielską
Bążur!
Kumak, wybierałeś nominatów do miejskich spółek?
Burmistrzem cie ogłosili, bo nie sądzę, żeby ktoś przy zdrowych zmysłach na ciebie zagłosował?
Adieu lewaki