mirek, sorry, ale tym co opublikowałeś zachowałeś się jak dziennikarska hiena.
Publikować prywatne, bolesne rozmowy i to w takiej sytuacji to jest zwyczajne dziadostwo. Na miejscu Ojca Dziewczynki nawet nie chciałoby mi się na ciebie spojrzeć.
Dziecku życzę dużo zdrowia, Rodzicom dużo siły i wiary.