na warszawskiej to teraz będzie największy śmietnik w mieście ,nikt nie sprzata bo to nie miejskie koszy nie ma bo chodnik też nie miasta,ale śmiecą niestety mińszczanie,każdy właściciel ma sam zamiatać przed swoją posesją ale tego nie robi, straż miejska nie interweniuje bo po co,podobno każdy własciciel może postawić swój kosz na chodniku i sam go opróżniać codziennie ze stosów śmieci które podrzucają wszyscy .codziennie rano idąc do pracy ulicą warszawską nie mogę uwierzyć ,że to główna ulica miasta stosy śmieci ,kiedy wieje wiatr to można się załapać nawet na na reklamówke na oczy.dziwię sie że miasto nie móże porozumieć się w tej kwesti z zarzadcą drogi,nie zobliguję zarządcy do porządkowania drogi i jej pasa