Mój syn z przedszkola był już na 5 urodzinach na sali zabaw. Teraz pierwszy raz gdzie nie były zapraszane wszystkie dzieci z grupy a tylko te które solenizant chciał zaprosić ,z którymi się bawi. Zaprosił samych chłopców. Grupa około 10 osobowa ,wszyscy się sami świetnie bawili. Nikt nie odstawał. Zrobili sobie taką dużą ekipę do zabawy,wszyscy robili to samo. Więc animator byłby zbędny. Ale jak dzieci zapraszają wszystkich to zawsze tworza się grupki więc może animator to nie byłby zły pomysł.
https://fashioncode.pl/nowoczesna-sala-zabaw-warszawa...
Ogolnie najważniejsze to wybranie odpowiedniej sali zabaw :)