Rzeki polskiej krwi zastygały w ziemi, żeby Polacy stali się wolnym narodem, a my teraz codziennie, po kawałku i za darmo oddajemy tę wolność jakiejś brudnej ruskiej łajzie z łupieżem i nawykowo rozpiętym rozporkiem.
Pozwalamy świętować faszystom w Warszawie i to w rocznicę Powstania Warszawskiego, jako wyraz szacunku do zwycięstwa faszystowskiego ludobójstwa nad Polakami.
To dokładnie tak samo, jak robi Putin w Ukrainie. Morduje, gwałci, okrada i świętuje zwycięstwo swojego faszyzmu nad tymi, których dla propagandy i zamydlenia oczu swoim obywatelom nazywa nazistami.
Historia pamięta, że Hitler, ale i Stalin nazywał powstańców terrorystami, polskimi świniami, siłami reakcji i bandytyzmu...
Przecież to znamy panie Kaczyński. Skąd pan wziął te wzorce?
Faktem jest, że 1 sierpnia podszywający się pod Polaków PiS-faszyści przemaszerują przez Warszawę.
Andrzeju Dudo, a może jednak jesteś Polakiem i postawisz się po stronie polskiej racji stanu?
Jako obrońca Konstytucji RP może zaczniesz ją szanować i w końcu przeczytasz, chociaż o zakazie promowania faszyzmu, nawet jeśli organizatorem tej masakry logiki narodowych wartości jest PiS-partia okupująca nasz kraj, a ty ich w tym wspierasz?
Jeśli przez Warszawę ponownie maszerują faszyści i to w dniu jej tragicznej pamięci, szczególnie wtedy, gdy finansuje ich partia największych wpływów łajzy, wspiera przestępca generalny kraju, pajac, Pinokio, czy mafia czarnych krzyży, to znaczy, że Polacy znowu muszą walczyć o swoją wolność.
Adam Mazguła