iwa23 dobrze, że napisałaś komunizm w cudzysłowu, bo w Polsce może nie ma komunizmu, ale jest socjalizm, a jemu daleko do wolności gospodarczej :) Wszystkie obecne partie w Sejmie są lewicowe lub centrolewicowe, niestety :)
Co do małych sklepików to ceny są z kosmosu, ale i koszty prowadzenia działalności w Polsce są ogromne. Weźmy np. płaca minimalna 1600 brutto to jest 1181 do ręki a koszt pracodawcy to 1931 zł od naszych 1181 zł jeszcze musimy zapłacić VAT, czyli de facto 960 dla nas...zobaczcie ile zabiera nam tzw. Państwo=Rząd...oczywiście nie jest tu wliczona akcyza(m.in. na PRĄD, alkohol, paliwo, papierosy) i inne podatki oraz wszelkiego rodzaju opłaty skarbowe.
Czyli koszt pracodawcy 1931 a my dostajemy 960...mimo tak ogromnych obciążeń podatkowych od tego Państwa nic nie "dostajemy", służba zdrowia porażka, edukacja niby bezpłatna itd. Dlaczego zwykłemu Kowalskiemu zabierane pieniądze i dawane innym grupom społecznym, a po drodze jeszcze marnotrawione.
PS fajnie chłopak przedstawia mechanizmy panujące w naszym Państwie: http://www.youtube.com/watch?v=XLy-ddXF8Yo