Ale dlaczego zawiść. Jak się komuś nie podoba ten festiwal, to ma prawo to napisać. Pan Jan Z. Piatkowski też bez ogródek krytykuje to, co mu się nie podoba.
A jeśli festiwal ma być promocją pana prezesa od zakąłdów mięsnych oraz innych kandydatów, którzy wybulili kupę kasy panu organizatorowi, to ja dziękuję za taki festiwal.