Był rok 1990 a Lech Wałęsy walczył o prezydenturę i właśnie wtedy obiecał każdemu Polakowi 100 milionów. Jak wiadomo a co opisał w piosence Kazik Staszewski tych milionów Polacy nigdy nie dostali. O co wtedy chodziło Wałęsie? „– To był pomysł sprawiedliwego, równego uwłaszczenia Obywateli, hasło startu do przejęcia majątku państwowego - nie posłuchaliście, nie było zgody i poszło inaczej, dziś mówicie, że cwaniacy ograbili. Tak za waszym przyzwoleniem Proponowałem inaczej –” opowiada teraz Wałęsa https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/prezydent-...
na 100 milionów nikt nadziei nie ma a w obiecanki-cacanki jeszcze wierzą-wszystko przez Tuska który przeszkodzi im w ich planach oraz przez niepolaków i lewaków tych co słuchają Niemców i Putina
Proponuje ci nie brnąć dalej dopóki nie przedstawisz podstawy prawnej do konkursu za zlecenie za 50 100 200 i czterysta złotych. I nie kłam o kilkudziesięciu zleceniach bo tylko ja i pan dyrektor się ile zleceń było...wszystkie na kanałem na moim YouTube z tym że jedni zlecenie to różna ilość klpow.nigdy nie pisałem i wolontariacie a link zaprezentowałem tylko żeby zaprezentować fakt że minimalną suma konkursie dosyć wysoka i i dużo wyższa niż suma mich zleceń.
Ty silencjum kłamcą i manipulant i piszesz i czymś i czym nie masz pojęcia...podałeś ustawę o PZP a nie potrafisz określić minimalnej sumy konkursu kiedy obowiązuje konkursu.Ja nie muszę jej znać bo do niczego nie jest mi to potrzebne