Gdy prezes chory, to frakcje w PiS harcują. Jak dowiadują się twórcy słuchowiska politycznego "Stan Wyjątkowy", stronnicy Mateusza Morawieckiego — zwani w PiS "harcerzami" — liczą na to, że uda się im przekabacić na swą stronę jednego z liderów konkurencyjnej frakcji "maślarzy": Przemysława Czarnka. Udało im się na razie jedno. Otóż Czarnek, tak jak harcerze, uznał, że niektóre reformy sądowe z czasów rządów PiS były nietrafione. Ten wątły na razie wspólny mianownik, budowany na krytyce węgierskiego zbiega Zbigniewa Ziobry, daje jednak "harcerzom" nadzieję na to, że uda im się podzielić i rozsmarować "maślarzy".
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/kacz...