Prezydent Lech Kaczyński o nas, i Ukrainie:
„Musimy mówić o bolesnej, trudnej przeszłości otwarcie, krok za krokiem, wypracowując jedną, sprawiedliwą ocenę wszystkich ówczesnych, wojennych tragedii – i tych polskich, i tych ukraińskich.”
„Wszystkie tragiczne wydarzenia w Pawłokomie, na Chełmszczyźnie, na Wołyniu, we Wschodniej Galicji, towarzyszące akcji 'Wisła', powinny znaleźć rzetelne wyjaśnienie w dialogu polityków, historyków i zwyczajnych ludzi.”
„Mocne i trwałe pojednanie można zbudować bowiem tylko w oparciu o prawdę. Nie możemy zmienić przeszłości, ale możemy sprawić, by nie determinowała przyszłości.”
„Nasze narody pokazują całemu światu, że nie ma takiego zła w historii, którego nie można przezwyciężyć. Tutaj przed krzyżami Pawłokomy, tak jak przed krzyżami Wołynia, Podola i tylu tragicznych miejsc naszej przeszłości, łączymy pamięć i nadzieję.”
wystąpienie podczas polsko-ukraińskich uroczystości pojednania w Pawłokomie, 13 maja 2006 r.
„65 lat temu krzyczał Wołyń. Jak u zarania dziejów Kain podniósł rękę na brata. Ukraińscy radykalni nacjonaliści zabijali mężczyzn, kobiety, dzieci, starców tylko dlatego, że byli innej narodowości, mieli inne wyznanie.”
„Według ostrożnych szacunków na Wołyniu zginęło około sześćdziesięciu tysięcy naszych rodaków. Mordowano też Ukraińców pomagającym Polakom oraz Czechów, Żydów i polskich Ormian.”
„Nie można usprawiedliwiać zbrodni. W żadnych okolicznościach człowiek nie może zadawać bólu i cierpienia bliźniemu. Dziś staramy się wybaczyć, lecz nie zapomnieć.”
„Przy nas stoją ukraińscy intelektualiści i inni, którzy wiedzą, że na Wołyniu wymordowano niewinnych ludzi.”
„W obliczu wiedzy o rzezi wołyńskiej należy jeszcze mocniej podkreślać znaczenie uniwersalnych wartości etycznych. To niekończące się zadanie. Trzeba to robić ciągle i wciąż na nowo.”
list odczytany podczas odsłonięcia Pomnika Kresowian we Wschowie, 15 listopada 2008 r.
„W tym pustym miejscu, gdzie się spotykamy, przez stulecia kwitło życie. Hutę Pieniacką zamieszkiwali niemal wyłącznie Polacy, ale na co dzień spotykali oni swoich sąsiadów narodowości ukraińskiej, żydowskiej, ormiańskiej z okolicznych wsi i miasteczek.”
„Ta wieloetniczna społeczność została zniszczona – podzielona i skłócona, po części wysiedlona, po części zaś wymordowana - w latach czterdziestych ubiegłego wieku.”
„Prawdziwa przyjaźń wymaga mówienia całej prawdy, także tej najtrudniejszej i najboleśniejszej.”
„Budowanie strategicznego partnerstwa pomiędzy naszymi krajami wymaga powściągliwego i rzetelnego spojrzenia na przeszłość, aby błędy, które kiedyś popełniliśmy, nie powtórzyły się.”
„Zbliża się zatem i czas, kiedy na gruncie osiągniętego porozumienia będziemy mogli podjąć także tematy budzące kontrowersje; kiedy spróbujemy wspólnie ustalić i wyjaśnić prawdę o tragedii, której jeden z aktów rozegrał się tutaj, w Hucie Pieniackiej.”
„Winniśmy pokazać, że w imię solidarności, pokoju i przyjaźni razem możemy przezwyciężyć każde zło dzielące nas w przeszłości.”
wystąpienie podczas obchodów 65. rocznicy pacyfikacji Huty Pieniackiej, 28 lutego 2009 r.
„Kwestia ukraińska jest jednym z podstawowych priorytetów naszej polityki międzynarodowej.”
„My sami przez sto pięćdziesiąt lat walczyliśmy o niezależność i suwerenność, dlatego też sądzimy, że naszym moralnym obowiązkiem jest pomaganie w tym innym narodom. Przede wszystkim narodowi ukraińskiemu, który jest naszym bratnim sąsiadem.”
„My już dawno określiliśmy się słowami: "Bez wolnej Ukrainy nie ma wolnej Polski.”
„Dlatego też jesteśmy bardzo mocno zainteresowani pełną ukraińską suwerennością, gospodarczym dobrobytem i wysoką stopą życiową obywateli Waszego państwa.”
wywiad dla ukraińskiego tygodnika „Dzerkało Tyżnia”, 25 lutego 2006 r.
Spuścizna. Na zdjęciu Jarosław Kaczyński.