Legionella. Była, jest i będzie.
Bez paniki, ale zamiast drwić z jej istnienia i ironizować, że za chwilę zamkną lasy-warto coś o tej bakterii wiedzieć i przestrzegać kilku zasad.
GIS przypomina, żeby:
1. regularnie czyścić i dezynfekować urządzenia natryskowe w domu (głowice prysznicowe, nawilżacze powietrza, wanny z hydromasażem), zgodnie z zaleceniami producenta,
2. jeśli kran nie był używany przez ponad 2 tygodnie np. z powodu wyjazdu na urlop, odkręcić wodę na co najmniej 2 minuty, zanim zacznie się z niej korzystać
okresowo opróżniać i 3. przepłukiwać urządzenia grzewcze, zgodnie z zaleceniami producenta, aby zredukować osiadające na dnie i ściankach zanieczyszczenia
4. jeśli to możliwe, zachować temperaturę wody w urządzeniach grzewczych na poziomie 60 st. C.
Legionelloza to niebezpieczna choroba zakaźna powodowana przez bakterie z rodzaju Legionella pneumophila i związana z zapuszczonymi instalacjami wodnymi oraz wentylacyjnymi i klimatyzacyjnymi.
Nie przenosi się z człowieka na człowieka i można jej zapobiec, zachowując higienę i standardy sanitarne.
Bakterie legionella żyją zwykle w stawach, jeziorach czy rzekach oraz wilgotnej glebie, ale mogą też kolonizować systemy wodociągowe oraz różnorodne urządzenia zawierające wodę.
Legionella to jedna z najmniejszych istniejących bakterii. Lubi mokre, ciemne i brudne miejsca o temperaturze od 38 do 42 st. C., a także obecność związków żelaza — co sprawia, że świetnie czuje się w źle utrzymanych urządzeniach klimatyzacyjnych.
Bakterie te znajdowano także w wieżach chłodniczych, saunach, nawilżaczach powietrza, myjniach, prysznicach, inhalatorach, chłodzonych wodą turbinach dentystycznych, jacuzzi i kranach (legionella przeżywa w wodzie z kranu ponad rok), jak również w strumieniach, nawilżaczach powietrza czy fontannach.
Skoro już wiemy jak jej unikać-unikajmy