Jak odpowiadać na "co robisz na Sylwestra?", żeby nikt nie uznał, że jesteś nudziarą?
1. "Różne opcje są na stole"
Nikt nie musi wiedzieć, że chodzi o stół w twojej kuchni, a te opcje to popcorn, ptasie mleczko albo czipsy zielona cebulka.
2. "Mam taką kameralną domówkę w fajnym gronie"
Powiedz to uprzejmym, ale chłodnym głosem, sugerując, że towarzystwo zostało bardzo starannie wyselekcjonowane wśród najfajniejszych ludzi na świecie. To prawda, bo nie ma fajniejszego (i bardziej kameralnego) grona niż ty sama.
3. "Najpierw wpadam na jeden bifor, a potem się zobaczy"
Bifor zrobisz punktualnie o ósmej w łazience, gdzie puścisz sobie Rihannę i weźmiesz gorącą kąpiel, a pół godziny później przejdziesz do właściwej imprezy w łóżeczku.
4. "Hmm, ja w tym roku mam imprezę we dwoje..."
Jeśli lubisz przyaktorzyć, możesz dodatkowo figlarnie mrugnąć. Najlepiej działa w przypadku singielek. Rozpalisz ciekawość grupy, wyjdziesz na zmysłową femme fatale, a przecież nikt nie musi wiedzieć, że to "we dwoje" to ty i twój spaniel Lolek.
5. "Wiesz, jak to w Sylwestra. Pójdę, gdzie mnie noc poniesie"
A poniesie pewnie najpierw do lodówki, a potem przed telewizor.
https://www.facebook.com/188579584525260/posts/46258534...