Cześć wszystkim.
Jestem przed generalnym remontem łazienki i proszę o kilka porad.
Czy do prysznica lepszy płaski brodzik, taki tylko kilkucentymetrowy czy lepiej lekki spad zrobiony z płytek, tych co na podłodze? Ja mam ochotę na płytki, ale majster mówi, że one z czasem przeciekają i że on proponuje jednak ten brodzik, hm... Teraz jest wanna, którą likwidujemy.
Druga sprawa, powiedzcie coś na temat spłuczki w ścianie, tzn chodzi mi o ten panel, czy to jest dobre rozwiązanie? Jak z ciśnieniem wody potrzebnym do spłukiwania toalety ? Na jakim poziomie najlepsze, ale takie, żeby kranów z uszczelkami ze ścian nie wydarło




