Gdzie się ukrywa Grzegorz Schetyna?
Takiej groteski nie wymyślił Stanisław Bareja, ani też genialni twórcy Monty Pythona: na półtora miesiąca przed wyborami – lider opozycji musi się ukryć, by jeszcze bardziej nie szkodzić swojej partii! Rzecz się dzieje jednak w realu a nie w programie kabaretowym! I to w Polsce A.D.2019
Do takiej właśnie groteskowej sytuacji doprowadził byłą Platformę Obywatelską, która dla zmyłki wyborców zmieniła nazwę na Koalicję Obywatelską, jej lider Grzegorz Schetyna. Zmiany nazwy partii dokonał Schetyna, który także wynajął izraelską firmę doradczą, aby przygotowała dla PO skuteczną strategię wyborczą. Schetynie jednak miały nie spodobać się jej sugestie, ponieważ izraelska firma poradziła, aby….Schetyna usunął się w cień!
W historii parlamentaryzmu większej konfuzji nie doznał lider żadnej partii. To jak plunięcie w twarz lidera, który musi się teraz ukryć…
Z przeprowadzonych przez izraelską firmę (zatrudniającą bez wątpienia b. agentów Mosadu) okazało się, że dla wyborców Platformy Schetyna ma wizerunek agresywny. Wzbudza ogromną nieufność własnego elektoratu! Skoro Schetyna wywołuje grozę we własnym elektoracie, tak jak może Schetyna liczyć, że zostanie kiedyś przywódcą całego Narodu?! Firma izraelska już wie, że to niemożliwe…
Stąd Schetyna, gdy dowiedział się od izraelskich agentów, że Platforma Obywatelska musi „wyciszyć lidera” - wpadł w szał, co zapewne upewniło nie tylko agentów, ale i wszystkich członków partii, że trzeba Schetynę natychmiast gdzieś ukryć na półtora miesiąca przed wyborami. Żeby Schetyna nie wpadł w szał na kolejnej konwencji Koalicji Obywatelskiej…
Gdzie Schetynę ukryli agenci izraelskiej firmy – wie tylko sam Mosad. Ale intrygująca wieść o przejściu Schetyny do podziemia, już budzi wielkie zainteresowanie nie tylko mediów, ale i zwykłych ludzi. Do redakcji gazet i telewizji docierają informacje świadków, którzy widzieli Schetynę w okolicach majątku w Chobielinie w przebraniu ogrodnika. Z kolei grzybiarze widzieli mężczyznę podobnego do Schetyny w pobliżu lepianki w borach tucholskich. Zaś turyści wracający z wycieczki autokarowej do Rumuni są święcie przekonani, że widzieli Schetynę w odwiedzanym monastyrze. Ktoś nawet zrobił zdjęcie mężczyzny łudząco podobnego do Schetyny…
Ustalenia izraelskiej firmy, która z pewnością zatrudnia agentów Mosadu, stały się źródłem wielu plotek. Niektórzy sądzą, że nagłe „ukrycie” Schetyny trzeba łączyć z zaskakującym zniknięciem Kulczyka i Staraka. Jedno jest jednak pewne: pozbawionej przywódcy Koalicji Obywatelskiej pozostanie już tylko wycie na PIS na półtora miesiąca przed wyborami. A to z kolei prowadzi do wniosku następnego: za półtora miesiąca cała nie tak dawna Platforma Obywatelska będzie zmuszona przejść do podziemia!
Tylko gdzie ich wszystkich Mosad ukryje? Czy starczy majątków i klasztorów na Bałkanach by ukryć Brejzę, Kierwińskiego, Tomczyka, Myrchę, Witczaka, Olszewskiego, Neumanna, Grabca, Gawłowskiego i do tego jeszcze Leszczynę, Kinię, Kluzik? A przecież lista przyszłych działaczy „podziemia” może być po dniu 13 października znacznie dłuższa…
Źródło:
https://niepoprawni.pl/blog/mpyton/gdzie-sie-ukrywa-g...
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).