komuniści i złodzieje?
Dlaczego poparcie dla PiS-u nie spada, mimo oczywistych kłamstw i oszustw, skoków na kasę i afer? Czy znalazłem odpowiedź..
http://thefad.pl/aktualnosci/adam-mazgula-wstyd...
Wiele razy się zastanawiałem, dlaczego poparcie dla PiS-u nie spada, mimo oczywistych kłamstw i oszustw, skoków na kasę i afer? Czy znalazłem odpowiedź w ustach tej pani, że rodzimi złodzieje popierają PiS i czekają cierpliwie na swoją kolej? Czy to możliwe, że jest ich aż tak wielu?
Polacy przez całe wieki uczyli się kraść i oszukiwać. Kradli podczas zaborów, bo okradać zaborcę - to był obowiązek patrioty. Kradli po odzyskaniu niepodległości, by jakoś przeżyć. Uczyli się kombinować i kraść podczas okupacji, bo trzeba było utrzymać się przy życiu. Podobnie było po wojnie w zrujnowanej Polsce. W czasach PRL nasi rodacy wydawali więcej, niż zarabiali, wspomagali się tym, co przynosili z zakładu pracy. Czasy Solidarności nauczyły ludzi, że dobrze wiedzie się tylko tym, którzy są głośnymi bohaterami przemian i załapali się do władzy. Pozostali czekali…, aż w końcu przyszła ich pora.
Całe pokolenia żyły, okradając państwo. Walka o władzę także zapewniała dostatnie życie. Nauczyliśmy się więc kombinować, eliminować konkurencję do władzy: przez donosicielstwo, zazdrościć, szczucie, walkę na wyolbrzymiane zasługi, a nie przez prawdę i przyzwoitość. Chwalenie się i opowiadanie o zasługach stało się atrybutem człowieka sukcesu, a nieustanna promocja służyła temu, by nikt i pod tym względem nie wyprzedził „prawdziwego Polaka”. Dlatego PiS nie ściga korupcji i złodziejstwa, nie ściga oszustów, bo to jest jego system zdobywania fortuny. Każdy musi zdążyć.
Dopóki PiS będzie u władzy, zawsze znajdzie się dostateczna liczba rodaków, których właśnie geny złodzieja, oszusta i karierowicza będą prowadzić do urn wyborczych, a nie kultura osobista i uczciwość. We wspólnym naszym interesie jest ostateczne pożegnanie tych wstydliwych cech narodowych, które rujnują już nie zaborców i okupantów, ale nasz kraj, nas wszystkich.
Idąc do wyborów, musimy mieć świadomość potrzeby nie tylko wygrania ze złem, ale też poczucie konieczności oczyszczenia społeczeństwa z takich cech, jak zuchwałe oszustwa i złodziejstwo; musimy ukrócić dążenie do zajmowania wysokich stanowisk bez kompetencji i bez odpowiedzialności.
Musimy przywrócić system wartości cywilizowanego państwa europejskiego.
Adam Mazguła