>>>Jeśli nie wierzysz to na pewno nie zachęcisz swoje dzieci.
Zachęcać to my sobie możemy, a i owszem. Ale to jeszcze nie oznacza, że to czy nasze dzieci będą chętne czy tez nie, zależy JEDYNIE od nas, ale też od wielu innych czynników, na które my wpływu nie mamy. Bo nie wiem jak twoje dzieci, ale moje mają tez swoje rozumy i własne odczucia. To są młode osoby, które potrafią podejmować decyzje i mają własne oczy. A na ich życie i postrzeganie maja wpływ nie tylko my - rodzice, ale też wszystko co ich otacza włącznie z ich ich przeżyciami, doświadczeniami, kontaktami z rówiesnikami i innymi dorosłymi ludźmi. Nie zyjemy na pustyni.








