Policjant nie może być anonimowy. Na mundurze musi mieć nazwisko
https://kurierlubelski.pl/policjant-nie-moze-byc-anonimo...
Naszywki z nazwiskiem na policyjnym mundurze są obowiązkowe - zarządził resort spraw wewnętrznych i administracji, o czym poinformowało radio RMF FM. Rozporządzenie w tej sprawie jest na etapie projektu i ma wejść w życie na początku kwietnia.Chodzi o ujednolicenie systemu informacji i wprowadzenie rzepów z nazwiskami do policyjnych norm umundurowania. Rozporządzenie wprowadza także nakaz ich zakupu wszystkim jednostkom policji, bo dotychczas zdarzały się ponoć przypadki, że policjanci musieli nabywać naszywki z własnych pieniędzy.
Lubelska policja nie odnosi się do doniesień RMF FM. - Dopóki taki dokument nie zostanie oficjalnie zatwierdzony, nie chcemy tego komentować - mówi kom. Andrzej Fijołek. - Rzepy z nazwiskami funkcjonariuszy funkcjonują w policji już od kilku lat. Dotychczas rzeczywiście nie było to jednak uregulowane przepisami. Policjanci mogli, ale nie musieli ich posiadać. To uniwersalne rozwiązanie, są one odczepiane i można je zaczepić na różnych typach umundurowania, na przykład koszuli czy kurtce - wyjaśnia Fijołek.
Każdy policjant w Polsce ma otrzymać trzy tabliczki - dwie z tkaniny, jedną metalową. Całkowity koszt operacji ma się zamknąć w kwocie 3,5 mln zł. Obecnie w Polsce służy 98,711 policjantów, których obejmie wymiana (stan na 31 grudnia 2018 r). Łatwo więc policzyć, że płytki dla jednego funkcjonariusza będą kosztować nieco ponad 35 zł.