Wojciech Michał Lemański
Pewnemu uśmiechniętemu rzecznikowi polskiej policji dedykuję tę notatkę. Warszawscy policjanci tak się zawzięli na spacerujących przed sejmem, pod domem prezesa i w okolicach pałacu prezydenckiego, że wypisali im do 3 maja ponad 1100 mandatów za naruszenie reżimu epidemicznego. Byłoby strasznie gdyby nie sanepid. Ten zatwierdził tyko 10 (dziesięć) z nich. Podobnymi stachanowcami okazali się otwoccy policjanci. Wlepili otwocczanom 731 mandatów, z których sanepid zatwierdził 2 (słownie-dwa). Brawo mundurowi z Otwocka i Warszawy. Budujcie tak dalej swój prestiż, a suweren niebawem będzie was nazywał ZOMO. A potem rzecznik policji, zdziwiony zapyta - Dlaczego? https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25926740,jak-...






