Sieć wpływów Orbána działała według prostego mechanizmu: pieniądze z MOL i rosyjskiej ropy zasilały organizację MCC, a ta struktura budowała polityczne, ideologiczne i propagandowe zaplecze skrajnej prawicy w Europie, szczególnie w Polsce. W tym układzie Ordo Iuris miało pełnić rolę polskiego przekaźnika wpływów, współpracując ze środowiskami PiS i Konfederacji oraz wspierając antyunijną agendę i zaplecze polityczne. Nowy rząd w Budapeszcie rzeczywiście ujawni dokumenty dotyczące MCC, MOL, LOTOS-u i powiązań z polską prawicą, a to wywoła polityczną eksplozję. Rozliczenie może nadejść nie w wyniku działań polskich organów państwa, a naszych węgierskich przyjaciół.
Post edytowany