To znaczy, ze na tym spotkaniu nie padły żadne informacje dotyczące pomysłu RP na gospodarkę i przyszłość Polski?
Kolega barthoss nie wyjaśnił jeszcze tematu chwytu marketingowego zastosowanego przy reklamie pierwszej wizyty p. Grodzkiej:)
Padły-jutro pokaże 140 minut spotkania.Ponieważ na spotkaniu pierwsze zabrały głos dwie panie,potem kolega reprezentujący prawice,to na typową debatę gospodarczą było niewiele czasu. Pozatem jeśli ma być o gospodarce to na pewno na spotkanie przyjadą jacyś doradzcy
promocja tak, ale na pewno nie miasta.
Promował się Ruch P, ale wyszło nie najlepiej, media nie chwyciły tematu. Dziennikarze woleli pytać Janusza (jakie ładne imię) P. o gwałt, burdel i k..stwo, niż o spotkanie w Mińsku.
Ale co się napatrzyłeś to twoje. Ja pewnie miałbym koszmary.
cytat: "spotkanie trwało dwa razy dłużej niż msza i nikt nie wychodził...."
kumak, jak kończą się argumenty merytoryczne zaczyna się jazda na kościół, gratuluję:) Kiedy p. Grodzka, Ruch Palikota zacznie promować obok homoseksualizmu, również zoofilię, pedofilię, nekrofilię? Zresztą, takich fili jest jeszcze wiele:)
Ludzie nie wychodzili, bo być może chcieli zobaczyć happening NMM, który został zablokowany przez policję?
Nie na wszystko otwarty co widać po usunięciu z klubu pani marszałek.Nasi posłowie mają służyć obywatelom a nie rozdzielać sobie kasę za coś za co i tak mają wysokie wynagrodzenie.Dla mnie 40000 premii to suma nie wyobrażalna-dostanę pewno ze 70 zł waloryzacji.Jak myślicie dlaczego tylko jedna partia zrobiła awanturę o tę premię?
Jeśli tylko biedni mają ponosić ciężar tego kryzysu to pora taką władzę odsunąć
ale maniana
obejrzałem 30 sek.
Stoi taki w rozpiętej marynarce - kompletny brak kultury i szacunku dla ludzi. Gdzie kwiaty, gdzie szarmancki pocałunek w rękę.
I jeszcze zdziwiony, że nie ma tej drugiej posłanki na sali.
Jak dla mnie to za dużo.
Proszę Cię, kumak, afera o premię. Problemem może było to, że dotyczyło tylko jednej posłanki RP, bo gdyby było dla wszystkich to każdy by siedział cicho. Dlaczego reprezentanci sejmu nie opłacają mandatów? Przy ich zarobkach to przecież kropelka w budżecie, a w naszych? Jakoś nie zauważyłem, żeby Ruch Palikota zrobił coś w tym temacie. Palikot zorganizował za to wielką akcję łamania ograniczeń prędkości w Warszawie, a czy dał jej uczestnikom na zapłacenie ewentualnego mandatu? On przecież ma immunitet:)
Medialnie bardziej promowany był Mińsk dzięki wypowiedzi p. Pawłowicz.