Ja mam psy od ponad 20lat i niestety "przerobiłam" już wszystkich mińskich wetów. Citovet faktycznie najpierw przekonywał mnie, że szczeniak powinien jeść niskobiałkową karmę dla starych psów, bo ma alergię, a potem suka nie przeżyła sterylizacji :-(
Kiedyś często korzystałam z lecznicy na Chełmońskiego, bo uważam za kompetentnego zwłaszcza Pana T. (nie każdego weta stać, by przyznać się, że nie poradzi sobie z przypadkiem i lepiej by trafił do warszawskiej kliniki). Niestety ta klinika nie posiada sprzętu gwarantującego dobrą diagnostykę i leczenie.
Od p.Degórskiej usłyszałam kiedyś, że mam iść z psem do "swojego" weterynarza :-/
Ampułka ma sprzęt, ale ... arogancja właścicielki sprawiła, że nie korzystam z ich usług. Nie jestem też w stanie zaopiniować tej kliniki.
W Amivecie pomoc otrzymuję zawsze i mam zaufanie zwłaszcza do p.Mariusza. Panią Agnieszkę uważam za osobę wybitnie kompetentną, ale w leczeniu dużych zwierząt. Na chwilę obecną to jedyna klinika, którą poleciłabym przyjacielowi.