(fot.: minskmaz.com)
Baner z takim optymistycznym hasłem można zobaczyć na jednym z balkonów w domu przy ul. Żwirki…
Ograniczenia z poruszaniem się po mieście i nie wychodzeniem z domu w związku z panującą pandemią koronawirusa sprawiają, że coraz częściej potrzebujemy słów otuchy, że wszystko, pomimo strachu o zdrowie, odizolowania, kryzysu ekonomicznego skończy się dobrze. I właśnie banery z takimi hasłami coraz częściej pojawiają się na balkonach czy w oknach domów lub mieszkań, stając się formą pozytywnego przekazu dla innych. Nie tylko podnoszą na duchu, ale i dają nadzieję, że zły czas się skończy. Niech więcej takich banerów pojawia się na balkonach czy w oknach w naszym mieście, bo wywołują uśmiech i wzbudzają wiele pozytywnych emocji, o które tak obecnie trudno.







