Darmowy pokaz fajerwerków jako "kiełbasa wyborcza"? Czemu nie.
Australijska Partia Pracy właśnie zapowiedziała, że jeśli wygra w 2023 roku wybory stanowe w Nowej Południowej Walii, najbardziej zaludnionym stanie Australii, zniesie opłaty za oglądanie dorocznych pokazów fajerwerków w Zatoce Sydney. Od 2011 roku podziwianie jednego z najsłynniejszych na świecie sylwestrowych spektakli z niektórych punktów widokowych wzdłuż nabrzeża portu jest płatne. W tym roku za jeden z 45 tys. biletów trzeba zapłacić od 40 do 595 dolarów.
https://www.gazeta.pl/0,0.html?mtpromo=enc02qhrmp2hw...