co myślicie o pomyśle- puszczamy wieści że pewnego dnia w pewnym miejscu spotykają się koleżanki z jednej klasy szkoły średniej, które się już nie widziały nawet 10 lat i w tym czasie urodziły dzieci? Byłoby ciekawie:) Jako miejsce proponuję Cool School gdzie odbywają się już spotkania klubu rodzica i maluszka, więc są duże sale i zabawki, ale może być też własne mieszkanie. Pozdrawiam.