zieleni też nie mamy :(
wchodząc do parku człowiek się zastanawia jak długo będziemy oddychać tym "świeżym " powietrzem, które jest dzięki tym drzewom. patrząc na tempo i pomysły deweloperów i mińskich decydentów, mam wrażenie że i park niedługo wytną w pień i postawią 5 bloków i 3 centra handlowe.
jakby tych kloców w tej "dziurze" było mało. sorry za określenie, ale to się już faktycznie robi "dziura". nie dość, że praktycznie w mieście nic się nie dzieje, to jeszcze wycinane są drzewa i zalewane place betonem, które służą potem Piątkowskiemu za plac na festiwal chleba. wszystko fajnie, ale czemu takie coś nie dzieje się w parku? tam odnowić i będzie spoko, a ten placyk mogli zostawić.
ale po co, zaorać w cholerę, przecież cała burżuazja urzędowa po trawie chodzić nie będzie, bo im się pantofelki pobrudzą w błotku!!!
niedługo to miasto będzie jadnym wielkim betonem !!!
koszmar