Odleciałeś kumak z tą firmą, która sama na siebie zarabia. Myślisz, że więcej zarabiają w naszym nadleśnictwie niż ogólnie pochłaniają?
Jeśli chodzi o drzewostan w mieście, to każdy odrobinę myślący obywatel widzi, jak od kilkunastu lat drastycznie maleje ilość zdrowych, okazałych drzew. A wycinają je podstępnie, najpierw pod pozorem niby pielęgnacji przycinają je, a gdy drzewo po tym zabiegu obumiera, to wycinają je bez ceregieli nie zwracając uwagi na niezadowolenie mieszkańców. Przykład- przy moim blok rosły z jednej sttony ponad pięćdziesięcioletnie brzozy, a z drugiej strony topole w podobnym wieku. Po kilkuletnich zabiegach pielęgnacyjnych pod postacią przycinek, po topolach nie ma śladu, a te brzozy które zostały, ledwo odradzają się i straszą swym wyglądem, a pamiętam, jak kiedyś pięknie wyglądały i zdrowo rosły.