nie, ja pokazuję, że porozumienie między KO i PiS jest realne. pokazuję też skalę hipokryzji na forum, gdzie jedni jeżdżą po drugich jak po łysej kobyle, a tymczasem przedstawiciele jednej i drugiej strony głosują jednomyślnie.
tu nie piszą radni i nikt z formowaczów nie reprezentuje naszej rady nawet popierając czy jednych czy drugich. do że ludzie się dogadują dobrze o nich świadczy byle nie tak jak nasz premier który 2 razy ze swoich porażek zrobił wieli sukces jaki to on negocjator-tam prawdziwa hipokryzja.
logicznie że są sprawy w których radni idą na kompromisy bo chodzi o dobro wspólne i nie ma co się z tego powodu na nich obrażać. Mam dobrą koleżankę radną z Pis i zawsze była super a ze mamy inne sympatie polityczne nie oznacza że jesteśmy wrogami